To było oczywiste, czyli jak efekt pewności wstecznej sabotuje nasze myślenie?

Jedną z najmniej intuicyjnych rzeczy w racjonalnym podejściu do świata jest świadomość, że dobre decyzje mogą prowadzić do złych efektów (i vice versa). Naturalnym, naiwnym sposobem myślenia jest bowiem ocenianie decyzji po skutkach. Jeśli skutki były dobre – decyzja była dobra. Jeśli skutki były złe – decyzja była zła.

Takie podejście jest naturalne, ale również błędne. Nasze życie to gra prawdopodobieństw. Oznacza to, że nawet wybierając optymalne rozwiązanie, dające nam największe szanse na sukces i tak możemy mieć po prostu pecha. (I odwrotnie, możemy mieć wyjątkowe szczęście po podjęciu bardzo głupiej decyzji.)

 

Dla przykładu, gra w lotto, jeśli nie jest tylko pretekstem do pofantazjowania o tym „jakby to było jakbym był bogaty”, a jest podejmowana z faktyczną intencją wygranej, jest bardzo, bardzo złą decyzją. Szanse na sukces są absurdalnie niskie. Jednocześnie są i ktoś co jakiś czas wygrywa. Naturalnym byłoby ocenić decyzję takiej osoby jako dobrą – w końcu dzięki niej jest teraz bogatsza o kilka milionów! W rzeczywistości jednak była to decyzja zła, tylko podejmujący ją miał wyjątkowe szczęście.

Wiedzą to dobrze np. zawodowi gracze w pokera. Mają pełną świadomość, że w pewnych sytuacjach mają np. 97% szans na to, że wygrają dane rozdanie… Ale w jednej grze na trzydzieści trafią akurat na tych 3% i przegrają. Ich decyzja i tak była dobra, ale w grze losowej trzeba się liczyć z prawdopodobieństwem. A życie bywa bardzo losowe.

 

Niestety, większość osób nie ma takiego obycia z prawdopodobieństwem jak zawodowi pokerzyści. Ulega więc złudzeniu poznawczemu, o którym tu mowa. Ocenia decyzje po ich skutkach, nie po tym, czy były uzasadnione w momencie podejmowania. Skutki są zresztą tylko jedną z informacji w nieuprawniony sposób włączanych do procesu oceny. Inne przykłady takich informacji to wszelkie dane, które pojawiły się dopiero po chwili podejmowania decyzji, więc nie miały jak być brane pod uwagę w chwili jej podejmowania.

Zjawisko to, znane jako hindsight bias, albo efekt pewności wstecznej prowadzi nas do szeregu błędów we wnioskowaniu i ocenie. Co gorsza, bardzo utrudnia nam efektywne uczenie się na błędach i lepsze podejmowanie decyzji w przyszłości. Aby móc to robić trzeba trafnie ocenić podjęte decyzje wyłącznie w świetle danych dostępnych w momencie ich podejmowania. Gdy w przyszłości znów będziemy musieli podejmować decyzję nie będziemy mieli bowiem dostępu do wiedzy o jej skutkach, ani o tym czego jeszcze nie wiemy.

 

Efekt pewności wstecznej prowadzi między innymi do:

  • Błędnego oceniania kompetencji ludzi, którzy mogli podjąć złe decyzje i mieć dużo szczęścia (lub vice-versa).
  • Nietrafnego oceniania historii, traktowania pewnych wydarzeń historycznych jako oczywistych i przewidywalnych, choć przed ich wystąpieniem wcale takie nie były. Np. dziś uważamy wybuch I wojny światowej za oczywisty, w tamtych czasach wcale nie była uważana za coś pewnego)
  • Błędnego oceniania dobrych decyzji jako złych właśnie dzięki temu, że odniosły aż tak duży sukces. Np. tam gdzie metody redukcji szkód od obecnej epidemii Covid-19 zadziałały bardzo dobrze błyskawicznie pojawiły się głosy typu „co to za epidemia, skoro tak niewiele osób na niej ucierpiało”, ignorujące fakt, że niewielka liczba ofiar była właśnie efektem podjętych działań zapobiegawczych.
  • Przeceniania przewidywalności różnych wydarzeń, co czyni nas mniej przygotowanymi na skutki czynników losowych.
  • Przecenianie własnych kompetencji w przewidywaniu różnych wydarzeń, co czyni nas zbyt pewnymi swoich opinii.

 

Skoro więc to zjawisko jest tak problematyczne, co możemy zrobić, by mu przeciwdziałać?

Warto przede wszystkim zacząć od dyscypliny poznawczej. Oceniając decyzję – czy własną czy czyjąś – postarajmy się odciąć od kwestii wyników i skupić tylko na danych, które były dostępne w momencie jej podejmowania. Czy w świetle tych informacji decyzja była dobra, czy nie?

Przydatną praktyką jest też myślenie kontrfaktyczne, czyli analizowanie tego, w jakich warunkach inne scenariusze mogłyby się wydarzyć. Pozwala to lepiej docenić rolę drobnych czynników i przypadku w tym, jaki był finalny wynik.

 

Nie jesteśmy w stanie, niestety, w pełni usunąć błędów poznawczych takich jak ten. Ale przy odpowiedniej determinacji jesteśmy w stanie przynajmniej ograniczyć ich siłę i powszechność w naszym myśleniu. A to zawsze coś.

 


Zostań Patronem/Patronką tego bloga!

Jeśli materiały na tym blogu są dla Ciebie wartościowe, rozważ wsparcie go w ramach Patronite. 

Więcej na ten temat znajdziesz TUTAJ.

 

Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis