Tak! 50 sekretów nauki perswazji: Książka, która zmienia fundamenty myślenia
Noah J. Goldstein, Steve J. Martin, Robert B. Cialdini

(Dziękuję wydawnictwu Laurum za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego.)

Oczywiste jest, patrząc na książkę, że nazwisko Cialdiniego zostało do niej dołączone w dużej mierze marketingowo. Prawdopodobnie nie napisał on do niej ani jednego zdania. Nie jest to dla mnie, zaznaczam, wada ani zaleta – nie traktuję Cialdiniego jako guru (ani anty-guru). Uznaje go za kogoś, kto zrobił dobrą – z tego co wiem, również etyczną – karierę na zebraniu szeregu faktycznych badań i rozpromowaniu ich w środowisku biznesowym. Sam wiele badań nie prowadził (ScienceDirect wskazuje na 14 publikacji, z czego większość “na podczepkę”), ale rola popularyzatora odkryć jest w mojej ocenie równie ważna jak rola odkrywcy. Zazębiają się one i wzajemnie wspierają. Ot, chciałem zaznaczyć fakt, że sławy tak często piszą obecnie książki – ktoś inny je pisze, a “nazwisko” dodaje swój stempelek i kolejną książkę do bibliografii, w zamian za promocję, jaką to nazwisko ma dawać.

Jeśli chodzi o samą książkę, muszę powiedzieć, że jest całkiem miło. To zbiór 50 krótkich tekstów (2-4 strony) n.t. różnych metod wpływu i ich praktycznego zastosowania. Nieco przeszkadzać może fakt, że jedynie część proponowanych metod osadzonych jest w badaniach, dużo tu niestety wyssanego z palca “widzimisie” autorów (choć wprowadzenie do książki czy tytuł zdają się sugerować co innego). Dlatego przy lekturze warto być ostrożnym i weryfikować bibliografię – czy dotyczy danej reguły, a jeśli dotyczy, to czy przytoczony artykuł faktycznie potwierdza tezy autorów.

Faktem jest też, że wiele z przytoczonych reguł nie dotyczy tak naprawdę perswazji, tylko np. procesów decyzyjnych czy innych aspektów psychologii. “50 sekretów praktycznej psychologii” byłoby jednak gorszym tytułem niż “50 sekretów nauki perswazji. Jeśli sięgasz po książkę z tą świadomością, nie jest to problem, a proponowane rozwiązania mogą być faktycznie pomocne w biznesie czy codziennym życiu. Po prostu bądź gotowy na to, że poruszana tematyka jest szersza, niż sugeruje tytuł.

Jeśli o mnie chodzi, książka dała mi jeden duży pomysł – przeanalizowanie “klasycznych” zasad wpływu Cialdiniego z perspektywy procesów statusowych i weryfikacja, czy części z tych efektów nie da się łatwiej wyjaśnić jedną dużą strukturą związaną ze statusem. Zdecydowanie będzie to dla mnie jeden z projektów na 2015 :)

Ogólnie, mimo, że w recenzji nieco popsioczyłem na tą książkę, jestem z niej zadowolony, to chyba najlepsza książka “Laurum”, jaką miałem w rękach i dobre wprowadzenie do psychologii w praktyce. Można by ją nieco ulepszyć, jasne – więcej osadzenia w badaniach i mniej ich swobodnej nadinterpretacji, precyzyjniejszy tytuł lub lepsze trzymanie się motywu przewodniego, itp. Nie zmienia to faktu, że spokojnie mogę ten tomik polecić.

Poziom: S1, podstawy z odrobiną badań

Ocena: 5/5 – jak na książkę na poziomie S1, jest naprawdę nieźle. Boli trochę dość swobodne operowanie badaniami, ale jako wprowadzenie do tematu, mogę z czystym sercem polecić.

Książkę możesz kupić np. tutaj


Zostań Patronem/Patronką tego bloga!

Jeśli materiały na tym blogu są dla Ciebie wartościowe, rozważ wsparcie go w ramach Patronite. 

Więcej na ten temat znajdziesz TUTAJ.

 

Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis