Czy posiadacze zwierząt korzystają na tym, czy tracą? Czy psychologicznie i zdrowotnie lepiej jest posiadać psa, czy kota?

W temacie jest masa „oczywistych oczywistości”, popularnych przekonań. Jak to często bywa, takie „oczywiste oczywistości” mają w sobie często nieco prawdy, ale także wiele uproszczeń lub przekłamań. Warto więc po prostu sprawdzić jak faktycznie wygląda sytuacja.

Jakościowych badań w temacie nie ma niestety zbyt wiele. Do tego koncentrują się na posiadaczach najpopularniejszych zwierząt – psów i kotów. Miłośnicy świnek, fretek, tudzież pytonów i boa dusicieli pozostają nieprzebadani – a szkoda. Tym niemniej nawet w ramach badań nad „psiarzami” i „kociarzami” można dojść do kilku dużych wniosków.


1. Zwierzęta nie są zastępstwem dla życia towarzyskiego

Popularne przekonania, głoszą, że ludzie decydują się na zwierze dla zabicia samotności, zastąpienia sobie dziecka, itp. Tymczasem badania pokazują, że właściciele zwierząt są typowo bardziej towarzyscy i mają bogatsze życie społeczne, niż osoby zwierząt nie posiadające. Są też bardziej aktywni fizycznie, pewni siebie, słowem – korzystają w wielu obszarach. Badania pokazują nawet, że skłonienie mieszkańców domu starców do kontaktu lub opieki nad zwierzętami znacząco poprawia jakość ich życia. „Oczywista oczywistość” okazuje się tu więc być fikcją.


2. Kociarze vs psiarze

Jak się okazuje, preferencje koty vs psy przekładają się na wyraźne różnice osobowościowe. „Kociarze” okazują się być bardziej neurotyczni (podatni na stres/zmartwienia), ale również bardziej otwarci na nowe doświadczenia i ciekawi świata. „Psiarze” są za to bardziej ugodowi, sumienni oraz ekstrawertyczni.

Co ciekawe, istnieje też wyraźna różnica w zakresie wykształcenia właścicieli psów i kotów – im wyższe wykształcenie, tym większa preferencja kotów. Prawdopodobnie jest to jednak konsekwencja dłuższych godzin pracy, jakie częściej wiążą się z wyższym wykształceniem. Koty wymagają po prostu mniej troski w codziennym życiu.


3. Zwierzęta poprawiają jakość życia

Zwierzęta wpływają też na samopoczucie właścicieli. Wpływ jest wyraźnie pozytywny, są jednak istotne różnice. Koty okazują się być lepsze w zakresie poprawiania negatywnych nastrojów, nie zwiększają jednak pozytywnych. Tymczasem psy zwiększają również ilość pozytywnych nastrojów. Ciekawym pytaniem może być tu oczywiście to, czy nie jest to powiązane z osobowością właścicieli – czy posiadacze kotów nie są z natury bardziej skłonni do mniejszej ilości pozytywnych nastrojów (wysoki neurotyzm).


4. Zwierzęta wspomagają zdrowie

Zarówno posiadanie psów jak i kotów okazuje się być korzystne dla zdrowia. Psy, co dość oczywiste, sprzyjają większej aktywności fizycznej, natomiast koty okazują się być korzystne w zakresie redukcji stresu i obniżania ciśnienia.

Z doświadczenia zawodowego, wielu klientów wspominało, że gdy przeżywało nawet najgorsze kryzysy, zawsze byli i tak w stanie znaleźć dość sił by wyjść z psem/ zadbać o kota. Odpowiedzialność za inną istotę żywą jest jednak bardzo silnym motywatorem, sprzyjającym zachowaniom aktywizującym, co przekłada się na zdrowie psychiczne. Oczywiście, są to anegdoty – wspomniane badania n.t. „zwierzęcego” wsparcia opieki osób starszych czy pacjentów psychiatrycznych zdają się te anegdoty potwierdzać.

Żreeeeeeć!

Żreeeeeeć!

Innymi słowy – posiadanie zwierzaka wydaje się być naprawdę korzystna decyzją, zarówno na poziomie zdrowia psychicznego, jak i fizycznego. Oczywiście, wymaga poświęcenia i zaangażowania. Jak to często bywa, coś za coś. Nagrody są tutaj jednak zdecydowanie warte inwestycji.


Zostań Patronem/Patronką tego bloga!

Jeśli materiały na tym blogu są dla Ciebie wartościowe, rozważ wsparcie go w ramach Patronite. 

Więcej na ten temat znajdziesz TUTAJ.

 

Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis