Argument: Każdy ma niezbędne zasoby do zmiany


Fakt: Popularne założenie w coachingu, wywodzące się prawdopodobnie z Miltona Ericksona. To, czy jest zgodne z faktami zależy tak naprawdę od tego, jak zdefiniujemy kwestię posiadania zasobów.

Jeśli twierdzimy, że każdy ma już w sobie wszystko czego potrzebuje, by się zmienić – to nie, zdecydowanie nie. Wielokrotnie ludzie potrzebują dodatkowych informacji, wiedzy, umiejętności. Dotyczy to zwłaszcza ludzi szczególnie wrażliwych, ubogich, w trudnej sytuacji życiowej – tej kategorii klientów, z którymi nie mają kontaktu typowi „liderzy” coachingu, pracujący z klientami WEIUM (biały, elokwentny, inteligentny, z wyższej klasy średniej). Nic wiec dziwnego, że promowane jest takie, a nie inne podejście – bo klienci z WEIUM często faktycznie mają już wszystkie zasoby (albo i nadmiar) i potrzebne jest tylko ich odpowiednie ułożenie.

Co innego, jeśli rozumiemy „każdy ma niezbędne zasoby do zmiany” jako „każdy ma potencjał do zmiany”. Choć w tym wypadku też nie jest to do końca prawdziwe (niektóre osoby cierpią np. na poważne uszkodzenia neurologiczne, które uniemożliwiają pewne rodzaje zmian), to jednak ogólnie może to być faktycznie przydatna idea przewodnia, zwłaszcza na chwile naprawdę trudnej pracy z tymi bardziej wymagającymi klientami.


Przejdź do listy argumentów


Zostań Patronem/Patronką tego bloga!

Jeśli materiały na tym blogu są dla Ciebie wartościowe, rozważ wsparcie go w ramach Patronite. 

Więcej na ten temat znajdziesz TUTAJ.

 

 

Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis