Cóż, jest taka szansa.

Jest szansa, że to będziesz Ty.

A wynosi ona dokładnie 1%.


Bezpośrednią inspiracją do tego tekstu była rozmowa ze znajomym, który zdecydował się zająć Forexem i który napisał mi coś w stylu „wiem, że tylko 5% osób zarabia, to przede wszystkim kwestia zarządzania własnymi emocjami”. Prawdą jest jednak też to, że słyszałem podobne teksty od wielu, wielu osób. Mówiło tak morze MLMowców, którzy, jeśli już zmusili się do przyznania, że faktycznie w tej branży zarabia 0.03% osób, natychmiast dodawali, że to kwestia tego, że pozostałe nie były dość pracowite. Mówili tam zwolennicy wszelkich cudownych sposobów na wzbogacenie się, skonfrontowani z twardymi danymi n.t. opłacalności.

„Tak, zarabia tam tylko 10%. Tylko 5%. Tylko 1%. Tylko 0.000001%.

ALE TO BĘDĘ JA!”

Dlaczego?

– Bo to kwestia inteligencji i jestem wystarczająco inteligentny…

– Bo to kwestia pracowitości i jestem wystarczająco pracowity…

– Bo to kwestia kontroli nad emocjami, a ja to potrafię…


Tylko tak jakoś jedno mnie zastanawia… Uważasz, że jesteś dość inteligentny, cwany, pracowity, samoświadomy, doświadczony biznesowo, itede, itepe…

Czy sądzisz, że inni, którzy byli na Twoim miejscu, tych 90% (optymistycznie), którym się nie powiodło… Czy oni uważali „jestem w sumie za mało inteligentny, ale może i tak mi się uda”? A może „w zasadzie to jestem ostatnim leniem, ale jakimś cudem może sukces osiągnę i tak?”

Wiem, pewnie o tym nigdy nie myślałeś, ale jak teraz pomyślisz, czy sądzisz, że tak właśnie uważali?

Nie? Sądzisz, że uważali dokładnie to co Ty?

Aha, oni się po prostu mylili?

Ale Ty nie, prawda?

Ty zawsze masz rację. Zawsze trafnie oceniasz sytuację.

Oni błędnie oceniali swoją pracowitość, inteligencję i spryt, ale Ty… Ty oceniasz je absolutnie trafnie. Masz obiektywne spojrzenie na sytuację, dlatego wiesz, że Tobie się uda tam, gdzie oni ponieśli porażkę.

Bo jesteś lepszy.

Eee, nie! Co tam lepszy, nazwijmy sprawy po imieniu!

Jesteś wyjątkowy!


I mocą tej zajebistej wyjątkowości, niczym potęgą posępnego czerepu, zdołasz pokonać wszelkie przeciwności i nagiąć prawdopodobieństwo, sprawiając, że zamiast 90% szans na porażkę będziesz mieć 90% szans na sukces. To oczywiste, prawda?

Dżinie, dżinie, uczyń mnie wyjątkowym. I zajebistym. I wspaniałym. Dzięx!

Dżinie, dżinie, uczyń mnie wyjątkowym. I zajebistym. I wspaniałym. Dzięx!

Co takiego? Mówisz, że może nie jesteś wyjątkowy, ale lepiej rozeznany w temacie niż większość i to zwiększa Twoje szanse? Pomińmy na chwilę fakt, że inni na Twoim miejscu też tak pewnie myśleli. Załóżmy, że to prawda. O ile takie rozeznanie ma szanse powiększyć Twoje szanse?

O 50%? 100%? Realistycznie to chyba bardziej niż dwukrotnie nie ma szans, prawda? A to oznacza, w absolutnie najbardziej optymistycznym scenariuszu, że wciąż masz 80% szans na porażkę. W czterech sytuacjach na pięć przegrywasz z kretesem.

Innymi słowy, możliwe zyski muszą być naprawdę absurdalnie wysokie, aby takie ryzyko uzasadnić. A zwykle, niestety, nie są. Nie muszą być. Osoby sprzedające takie oferty polegają na tym, że – podobnie jak masa przegranych przed Tobą – też będziesz radośnie osadzony w swojej wyjątkowości i pewien, że Tobie się uda tam, gdzie inni przegrali. W końcu jesteś taki wspaniały.


To nie Twoja wina. Działa przeciw Tobie wiele efektów psychologicznych, takich jak nadmierny optymizm (ułatwiający czerpanie radości z życia, choć redukujący wydajność – paradoksalnie dopiero depresanci trafnie oceniają prawdopodobieństwo swojego sukcesu w różnych wyzwaniach) czy podstawowy błąd atrybucji. Możesz być wyjątkowo bystry i ulegać tym samym błędom i efektom, jakim ulegałby klasowy idiota. Inteligencja nie ma tu nic do rzeczy – kluczem jest samoświadomość, a konkretnie -świadomość podatności na te błędy.

Dlatego następnym razem jak będziesz w sytuacji, w której wiesz, że 90 czy 99% osób ponosi porażkę, miej świadomość, że masz dokładnie takie same szanse jak wszyscy inni. Pomoże Ci to skuteczniej nawigować przez życie.


Zostań Patronem/Patronką tego bloga!

Jeśli materiały na tym blogu są dla Ciebie wartościowe, rozważ wsparcie go w ramach Patronite. 

Więcej na ten temat znajdziesz TUTAJ.

 

 


Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis