Kontynuując cykl n.t. raportów z ciekawych badań, tym razem zajmiemy się badaniami nt. niezwykłego kamuflażu goryli, czyli ślepoty pozauwagowej

Badanie 3: Gorillas in our midst: sustained inattentional blindness for dynamic events (Goryle wśród nas: podtrzymywana ślepota pozauwagowa dla dynamicznych wydarzeń)

gorilla-504638_1280


O co chodzi: Ślepota pozauwagowa polega na niedostrzeganiu obiektów, nawet istotnych, których nie spodziewamy się dostrzec, zwłaszcza w sytuacji gdy skupiamy usilnie swoją uwagę na czymś innym. Rzeczy te mogą być nawet bardzo nietypowe i wyróżniać się z otoczenia, ale i tak potrafimy je zupełnie przeoczyć tylko dlatego, że nie oczekujemy, aby tam się pojawiły. Omawiane badanie jest jednym z najsłynniejszych testów tego efektu.

Eksperyment i wyniki: Dwustu dwudziestu ośmiu studentów zostało przypisanych do jednej z szesnastu grup eksperymentalnych. Każda z grup oglądała jeden z czterech 75-sekundowych filmów. Na każdym z filmów dwa zespoły (noszące czarne i białe koszulki) przerzucały między sobą piłki od koszykówki. W połowie każdego z filmów przez środek ekranu przechodził nieoczekiwanie człowiek w stroju czarnego goryla lub kobieta z otwartym parasolem. W dwóch przypadkach filmy obrazowały po prostu taką scenę (więc poszczególni uczestnicy częściowo zasłaniali siebie nawzajem, w różnych momentach), w dwóch przypadkach nagrano oddzielnie zespół „biały”, zespół „czarny” oraz goryla/kobietę i nałożono cyfrowo półprzeźroczyste sylwetki, tak, że nikt nikogo nie zasłaniał. Obserwatorów poproszono o liczenie w myślach podań z góry wybranej drużyny (warunek łatwy) lub oddzielne liczenie w myślach podań z kozłem i podań bez kozła (warunek trudny).

Po obejrzeniu filmu przepytano uczestników indywidualnie, pytając o ilość podań oraz zadając coraz bardziej szczegółowe pytania o to, czy widzieli coś niezwykłego (lub przerywając wcześniej i prosząc o rozwinięcie, jeśli na któreś z bardziej ogólnych pytań odpowiedzieli „tak”). Sprawdzano także, czy spotkali się wcześniej z tematyką ślepoty pozauwagowej, co mogłoby zniekształcać wyniki badania.


Choć może się to wydawać zdumiewające, w najbardziej ekstremalnych warunkach (przeźroczyste osoby, trudne zadanie, obserwacja białej drużyny) tylko 8% uczestników zauważyło goryla! (W tych samych warunkach zobaczyło go 25% osób obserwujących czarną drużynę.) Ogólnie aż 46% wszystkich uczestników nie dostrzegło nieoczekiwanego wydarzenia! Wyniki były gorsze w wypadku goryla (prawdopodobnie dlatego, że był mniej oczekiwanym obiektem, jak również kolorystycznie mniej wyróżniał się od drużyn), przy trudniejszym zadaniu, oraz przy półprzeźroczystych osobach (zapewne wymagały więcej uwagi, dla rozróżnienia kto konkretnie rzuca/odbiera piłkę).

Eksperyment bardzo wyraźnie potwierdził występowanie ślepoty pozauwagowej, a jego dość przewrotny charakter sprawił, że stał się popularny w mediach, pozwalając na popularyzację tego aspektu psychologii poznawczej.

Co z tego wynika: Widzimy dużo mniej, niż nam się wydaje, że widzimy i potrafimy przeoczyć rzeczy, które – moglibyśmy przysiąc – na pewno byśmy zauważyli. W świetle niedawnej tragedii na krakowskim kąpielisku, wyniki te są szczególnie trafne. Nikt nie oczekiwał zobaczenia tam tonącej osoby – więc nikt jej nie dostrzegł. Aspekt obciążenia poznawczego związanego ze ślepotą pozauwagową jest szczególnie ważny dla kierowców i wyjaśnia czemu rozmowa przez telefon w trakcie jazdy, także przez zestaw głośnomówiący, stwarza duże zagrożenie na drodze. Taki kierowca będzie sobie wciąż nieźle radził z oczekiwanymi zagrożeniami, ale nietypowe (jak np. motocyklista czy dziecko na drodze) będą czymś, czego może nawet nie dostrzec, nim będzie za późno.

Jakość badania: Eksperyment wielokrotnie replikowany i wiarygodny.

Oryginalny film z badania:

A tu ciekawa wariacja:



Zostań Patronem/Patronką tego bloga!

Jeśli materiały na tym blogu są dla Ciebie wartościowe, rozważ wsparcie go w ramach Patronite. 

Więcej na ten temat znajdziesz TUTAJ.

 

 

Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis