Obcy w obcym kraju…

To tytul swietnej ksiazki Roberta Heinleina, ale to rowniez dobry opis mojej obecnej sytuacji. Wlasnie zbliza sie ku koncowi drugi tydzien mojego urlopu w Japonii. Kraju niezwykle dziwnym, fascynujacym, momentami niesamowicie zabawnym, innymi bardzo przytlaczajacym. Swoja droga – o obsluge polskich znakow na tutejszych komputerach jest dosc trudno, dlatego przepraszam, ale niestety ten post bedzie bez nich.

Japonia jest prawdziwa mekka dla rozwojowca. Nie dlatego, ze widac tu jakies wielkie, ogromne usprawnienia (choc i tutaj, na poziomie np. nowoczesnej architektury Polska sie nawet nie umywa), ale przez setki i tysiace drobniutkich, a bardzo praktycznych usprawnien, jakie widac na kazdym kroku. Prosty, wrecz przyziemny przyklad – sedesy. Nie mowie juz o takich bajerach, jak podgrzewana deska,  ale o banalnym rozwiazaniu, ktore sprawia, ze gdy spuszczasz wode, to nowa wlewa sie do zbiornika przez kranik i malutki zlewik na szczycie oparcia. Innymi slowy – nie potrzebujesz dodatkowego zlewu, zeby umyc rece, zuzywasz tez duzo mniej wody, co jest zarowno oszczedne, jak i ekologiczne. Banalny pomysl, drobne usprawnienie, a swietny efekt.

A jednoczesnie swietna inspiracja dla kazdego zainteresowanego praca ze zmiana osobista i rozwojem osobistym. Zamiast rzucac sie na gleboka wode warto moze czasem zamiast tego zadzialac w stylu japonskim i zadac sobie pytanie “jaka jest najdrobniejsza zmiana, jaka moge dokonac, zeby zblizyc sie do interesujacych mnie celow?”

Rezultaty moga nie byc na poczatku popisowe, ale w perspektywie czasowej moga prowadzic do niezwyklych, a jednoczesnie prostych w uzyskaniu, efektow.


Książka "Status: Dominacja, uległość i ukryta esencja ludzkich zachowań". Unikatowy tom, wprowadzający Cię w te aspekty ludzkiej komunikacji, które z jakiegoś dziwnego powodu są w psychologii społecznej pewnym tabu. Cóż - ich zrozumienie jest tym bardziej cenne. 

Dostępna w druku i jako e-book, tylko na MindStore.pl

 

Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis