Czas na kolejny przegląd co ciekawszych książek rozwojowych i okołorozwojowych, które miałem ostatnio okazję przeczytać :) Nie zamieszczam tutaj fikcji, ani części non-fiction (np. przeglądu kultury i historii Elżbietańskiej Anglii), ale wrzucam książki, z których, nawet jeśli nie są czysto rozwojowe, można coś dla rozwoju wyciągnąć.


Richard Wiseman „Night School” – mam nieco mieszane uczucia odnośnie tej książki. Ogólnie książka jest całkiem dobrym omówieniem tematu,  znalazłem tam nieco nowych i fajnych rzeczy. Mam jednak za sobą świetne zajęcia z chronopsychologii prowadzone swego czasu przez prof Wandę Ciarkowską. Przez nie brakowało mi w książce kilku istotnych faktów. Zabrakło np. wskazania, że 90-minutowy cykl snu może się znacząco różnić u poszczególnych osób (60-120 min). Być może nauka poszła do przodu od czasu moich zajęć i jednak okazuje się, że nie może się różnić. Niestety, jako że Wiseman opisuje sporo takich przykładów „myśleli tak, a potem wyszło inaczej”, sądzę, że sam po prostu tego nie wiedział, że zrobił niewystarczający przegląd badań w temacie. Nieco irytujące są też regularne autopromocyjne wrzuty Wisemana pt. „a kiedyś robiłem taki program telewizyjny i było tam tak…” oraz jego poleganie na wynikach ankiet ze swojego bloga, które nie zostały jednak nigdy opublikowane w formie publikacji peer-review. Również jego zapowiadane praktyczne rozwiązania są często zdumiewająco płytkie i mało wartościowe. Ogólnie – dużo lepiej niż „Rip it up”, wciąż daleko do jego najlepszych książek. Jeśli interesuje Cię tematyka snu, warto mimo wszystko zerknąć.

szkola

Richard Graeber „Debt: The first 5000 years” – historia długu, a w efekcie również trochę historia pieniędzy, handlu, itp. Cegła, ale bardzo ciekawa cegła, zwłaszcza pod kątem opisu całej metaforyki, jaka zaczęła być stosowana względem długu i pieniędzy.  Duży materiał – czytałem go z doskoku przez ładnych kilka miesięcy – ale warto.

Podsumowania najważniejszych treści zamieściłem na Cafe Royal, cz.1 i cz. 2


Randall Munroe „What if” – przezabawna naukowa wędrówka po absurdzie (w oryginale, nieco się boję o polskie tłumaczenie, bo to wymaga dobrego tłumacza). Pokazuje czemu nauka może być fascynująca i wkręcająca na całego. Świetna książka biorąca twarde reguły nauki i odnosząca je do odlecianych pytań w stylu „co by było gdybyśmy mieli mol kretów” (ang „a mole of moles”) i odpowiadająca przez opis procesów chemicznych w sztucznym księżycu zbudowanym z kretów… Czy w zasadzie krecich zwłok. Dobra rzecz :)


Alan Levinovitz „The Gluten Lie”– dobra analiza szeregu mitów żywieniowych i „przeklętych substancji”, włączając w to tytułowy gluten, msg/glutaminian sodu, cukier czy sól. Świetne podejście, wskazujące na metaforyczno-mitologiczny aspekt żywienia, stojący u podstawy de facto sekt, jakie powstają w tych obszarach.


Brian Wansink „Slim By Design” – pierwsza książka Briana, „Bezmyślne jedzenie” była super, a druga kładzie pierwszą na łopatki. Bardzo szczegółowe, łopatologiczne wyjaśnienie jak wykorzystać psychologię drobnych zmian do modyfikacji swoich szans na stratę wagi. Gorąco polecam.



Zostań Patronem/Patronką tego bloga!

Jeśli materiały na tym blogu są dla Ciebie wartościowe, rozważ wsparcie go w ramach Patronite. 

Więcej na ten temat znajdziesz TUTAJ.

 



Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis