Parę dni temu odezwałem się na facebooku do znajomej, która parę miesięcy temu zapowiedziała mi plany założenia własnej firmy usługowej. Chciała zajmować się masażem.  Zapytałem, jak jej idzie, na co usłyszałem, że na razie czeka. Jej znajoma ma jej przygotować logo firmy, ale już od kilku miesięcy sie z tym wozi, nie może uzyskać tego, co by chciała i mocno się z tym męczy, a przecież logo to chyba podstawa.

Oczywiscie, zareagowałem na to z jakże typowym dla mnie taktem i wyczuciem (tzn. ich zupełnym brakiem).

„Szczerze, logo nie ma najmniejszego znaczenia :D Nie na tym poziomie. Chyba, że jako dobra wymówka.”

Reakcja znajomej, w oryginalnej formie, brzmiała „JAK TO NIE MA????” Co jest dość zrozumiałe, w momencie gdy ktoś dowiaduje się, że właśne może zmarnował ładnych kilka tygodni w oczekiwaniu na coś, czego nie potrzebował. Dość szybko jednak dostrzegła, że faktycznie niepotrzebnie skupiała się na czymś, co było jedynie dodatkiem do jej działalności.

Tu mały wtręt, zanim zostanę zjedzony przez grafików. Tak, wiem, że logo ma znaczenie, zwłaszcza gdy firma już się rozwija i zaczyna budować pozycję na rynku. Jeśli jednak planujesz założyć jednosobową działalność usługową, logo naprawdę nie ma większego znaczenia. Nikt nigdy nie skorzystał z usług fryzjera, masażysty czy weterynarza ze względu na samo logo! Logo jest elementem szerszego budowania wizerunku. O ile jednak nie masz solidnych zasobów finansowych by zaczynać od kampanii wizerunkowej na szeroką skalę, to zdecydowanie ważniejsze jest jednak uruchomienie firmy i zdobywanie kolejnych klientów . (Znajoma takich środków nie miała i chyba większość czytelników nie będzie miała, więc skupmy się na tym scenariuszu.)

Logo to właśnie przykład „rękawiczek” o których pisałem ostatnio.  Czegoś, co ma pomóc, zwiększyć szanse, a w praktyce okazuje się paraliżować działania i szkodzić dużo bardziej, niż mogłoby pomóc. Kilka dodatkowych miesięcy obecności na rynku przebije każde, nawet najlepsze logo. Ale łatwo jest czekać, aż logo w końcu będzie gotowe i nie podejmować wyzwań do tego czasu.

Propozycja – zerknij na swoje życie i zobacz, czy gdzieś nie masz takich „logo”, rzeczy, które mają Ci pomóc, a które jak na razie jedynie przeszkadzają. A jeśli tak – to może warto zacząć działać bez nich?


Masz pytanie z zakresu kompetencji miękkich/soft skills? Kanał Self Overflow dostarcza odpowiedzi z tego zakresu, dostosowanych w szczególności do potrzeb osób z sektora IT. Co tydzień nowe filmy z odpowiedziami na pytania od naszych widzów!

Przykładowe pytania: