Jeśli miałbym wskazać, na jedno hasło, które definiowałoby podejście większości ludzi do tematyki rozwoju osobistego, zmiany osobistej, coachingu, terapii, itp. to brzmiałoby ono właśnie tak:

Chcę robić dokładnie to, co dotychczas, ale nie ponosić tego negatywnych konsekwencji.


Chce jeść masę kalorycznych rzeczy i nie trenować, a być szczupły i atrakcyjny.

Chcę dalej siedzieć przy komputerze i oglądać TV, nic nie robić dla związku, ale mieć super związek i pewność, że druga osoba będzie szczęśliwa i zadowolona.

Chcę zajmować się sobą, ale mieć wspaniale wychowane dzieci.

Chce się nie uczyć, ale mieć świetne wyniki na egzaminach i dużo umieć.

Chce potrafić bez treningu.

Chcę zarabiać bez wysiłku.

Chcę się rozwijać bez przekraczania swoich granic i stawiania się w trudnych sytuacjach.

Chcę być popularny i mieć wielu przyjaciół, nie zwracając wiele uwagi na innych ludzi.

Chcę być bogaty, ale nie akceptuję tego, że muszę w tym celu oszczędzać.

Chcę pozbyć się swoich słabości, ograniczeń, wad, ale bez żadnej pracy w tym celu.

Zahipnotyzuj mnie i zmień mnie, żeby tak było.


Nie piszę tego, by taką postawę wyśmiewać. Jakkolwiek logicznie jest ona absurdalna, powiedzmy sobie szczerze – jest bardzo, bardzo ludzka i bardzo łatwo przychodzi praktycznie każdemu (włączając w to mnie samego :) ). Jednocześnie warto mieć tego świadomość, tak by być gotowym sobie szczerze zadać pytanie – czy faktycznie jestem gotowy zrezygnować z tego, co robiłem dotychczas i zrobić coś innego, by mieć inne efekty?

To częsty problem klientów coachingowych, terapeutycznych, czy osób chcących coś zmienić w swoim życiu. Najchętniej zmieniliby się bez żadnego wysiłku, często pragnąc jednocześnie pozostać absolutnie niezmienionymi, tylko nie ponosić konsekwencji tego, jacy są.

I byłoby cudownie, gdyby tak się dało, ale niestety, tak to po prostu nie działa. Czasem trzeba po prostu wybrać, a jeśli niby da się takiego wyboru uniknąć, to zwykle jest to kosztem innych osób. Nie ma czegoś takiego jak darmowy obiad.

Warto o tym pamiętać zwłaszcza, jeśli pracujesz z ludźmi wspomagając ich zmianę w jakimś zakresie – psychologicznym, finansowym, fizycznym, itp. Bardzo często sam problem da się przerobić łatwo, ale żeby go przerobić, dana osoba musi najpierw zdecydować się na to, by faktycznie coś w sobie zmienić. To zaś potrafi stanowić dużo większe wyzwanie.


Moja nowa książka, "Status: Dominacja, uległość i ukryta esencja ludzkich zachowań" jest już dostępna w formie e-booka! Tylko na Mindstore.pl 

 

Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis