Ostatnie tygodnie były dla mnie wyjątkowo intensywne – prawdziwy zalew sesji coachingowych (skąd się wszyscy wzięli w grudniu? to zawsze był dość spokojny miesiąc, wszyscy się już na święta szykowali), Praktyk IEMT, wykład na Asbiro w Anglii, no i oczywiście druga edycja Mastera Beyond NLP, której drugi zjazd właśnie się dziś zaczął. To wszystko sprawia, że nie zawsze mam czas przysiąść i przygotować odpowiedni wpis na bloga. Tym bardziej jestem wdzięczny za drobne, ale potencjalnie bardzo przydatne inspiracje.

Jedną z nich zaliczyłem dziś na Masterze, gdy jeden z uczestników poprosił o dokładniejsze sprecyzowanie granicy między Dynamic Mindscapes, a pracą z metaforą w oparciu o Metaphors of Movement, gdyż w niektórych obszarach nieco mu się te kwestie mieszały. Zastanawiałem się nad tym jak najlepiej ująć tą kwestię w przerwie od tłumaczenia Sleight of Mouth/Magii Słów, metody pracy z przekonaniami i oporami rozmówcy, gdy zdałem sobie, zupełnie przy okazji, sprawę z pozycji przekonań w ogólnej strukturze poznawczej.

Próby stworzenia takiej “mapy wnętrza umysłu” podejmowane są już od pewnego czasu. Pracuje nad tym m.in. Lucas Derks w ramach projektu Mental Space, sam wiele rzeczy zdołałem w takim układzie złożyć w ramach “wewnętrznego krajobrazu umysłu” o którym mówię na Praktyku. Jednak dopiero dzisiaj zauważyłem jak mieszczą się tam przekonania – w formie struktury na którejś z naszych linii czasu.

Każde przekonanie opiera się na dowodach/źródłach, umiejscowionych w przeszłości – to na ich podstawie przekonanie jest uznawane za wiarygodne (co wykorzystuje m.in. moja ulubiona, pochodząca z Panoramy Społecznej, technika zmiany przekonań). Samo przekonanie umiejscowione jest w teraźniejszości, natomiast w przyszłości poustawiane są konsekwencje danego przekonania. Odpowiednio “przyczyna”, “efekt” i “znaczenie” z SoM.) Sugeruje to m.in. możliwość weryfikacji przekonania z perspektywy konsekwencji, a nie samej treści, co może być dość przydatnym rozwiązaniem.

Oczywiście, na razie jest to luźna obserwacja, wymagająca dalszej weryfikacji, ale pomyślałem, że warto się nią, “na gorąco” podzielić.

Być może ta obserwacja jest czymś drobnym, ale mam wrażenie, że ma całkiem spory potencjał przy połączeniu jej z innymi strukturami wewnętrznego krajobrazu. Np. jak asocjacja-dysocjacja z linią czasu wpływa na podejście do przekonań? Sądzę, że jest tu sporo ciekawych opcji dla:

a) weryfikacji tej obserwacji

b) potencjalnego jej praktycznego wykorzystania (jeśli okaże się trafna).


Książka "Status: Dominacja, uległość i ukryta esencja ludzkich zachowań". Unikatowy tom, wprowadzający Cię w te aspekty ludzkiej komunikacji, które z jakiegoś dziwnego powodu są w psychologii społecznej pewnym tabu. Cóż - ich zrozumienie jest tym bardziej cenne. 

Dostępna w druku i jako e-book, tylko na MindStore.pl

 

Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis