Krótki przegląd zmienianych planów…

W poprzednim artykule pisałem o tym, dlaczego warto z jednej strony planować, a z drugiej strony zmieniać plany regularnie, w świetle zmieniających się sytuacji.

Cóż, początek roku był dla mnie czymś, co właśnie taką zmianę wymusiło. Przewidywałem, że może zaczynać się dobrze pod kątem szkoleń zamkniętych, ale nie oczekiwałem, że będzie aż tak dobrze i tak intensywnie.

Z jednej strony jest to bardzo satysfakcjonujące – miło być chcianym i docenianym. Z drugiej sprawia, że nie jestem w stanie porządnie zaangażować się w regularną reklamę większości ze szkoleń otwartych, których przeprowadzenie planowałem.

W efekcie zdecydowałem się na dość ostre cięcia w harmonogramie. Niemal wszystkie planowane szkolenia otwarte na razie zostały zawieszone (zobaczymy czy uda się je “wskrzesić” w luźniejszym sezonie wakacyjnym. Pozostają po edycji Praktyka i Lean Mind Experience, oraz potencjalnie szkoła Coachingu i ChangeWorku – duże projekty, które i tak wymagają długoterminowego marketingu.

Żeby osoby zainteresowane krótszymi nie były stratne, będą miały kody zniżkowe na mindstore’owe wersje tych szkoleń, które mają już odpowiednik VOD. Ale nie wszystkie mają i to jest drugi kierunek, w który będę chciał zmierzać bardziej. Ponieważ reklama materiałów online może dość płynnie iść w tle, a ich przygotowanie dobrze pasuje do krótkoterminowych zrywów, do których mój obecny harmonogram jest lepiej dopasowany, to będę chciał intensywniej przysiąść nad wieloma z tych materiałów, tak by moje szkolenia offline miały swoje odpowiedniki online. Wiem, że dla wielu osób to nie to samo (online lepiej, bo nie trzeba znosić mojego towarzystwa ;) ), ale jest to realistyczny kierunek na ten etap działania.

Czy to znaczy, że szkolenia otwarte zupełnie znikają? Cóż, zobaczymy. Nie wiadomo czy obecna koniunktura na szkolenia zamknięte się zatrzyma, od lat też przebąkuje o tym, by wziąć sobie w końcu kogoś od marketingu, kto mógłby nadzorować cały proces gdy ja ogarniam szkolenia fizycznie (tudzież potencjalnie rozszerzyć kadrę trenerów). Może 2019 będzie w końcu dobrym punktem, by popchnąć ten projekt do przodu. Z drugiej strony, może się okazać, że to format w dużej mierze zautomatyzowany – VOD + kilka pojedynczych dużych otwartych projektów szkoleniowych + szkolenia zamknięte – będzie tym, co sprawdzi się lepiej. Tu jeszcze nie rozstrzygam, na razie po prostu zaznaczam wprowadzane zmiany.

Jeśli ktoś ostrzył sobie zęby na konkretne otwarte szkolenia -może uda nam się spotkać w lecie (raczej sierpień). A jutro wracamy do bardziej standardowych wpisów :)



Moja nowa książka, "Status: Dominacja, uległość i ukryta esencja ludzkich zachowań" jest już dostępna w formie e-booka! Tylko na Mindstore.pl 

 

Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis