Jak szybko i łatwo ocenić jakość szkolenia czy książki rozwojowej, które Cię interesują?

W jednej z dyskusji, w których ostatnio brałem udział padł argument, że o ile np. w restauracji można stosunkowo szybko ocenić, czy jedzenie jest przynajmniej zjadliwe, o tyle w przypadku szkoleń, itp. brak takich dobrych kryteriów. Jasne, można liczyć potencjalne ROI (do czego bardzo zachęcam), ale jest to jednak dość złożony proces. Podobnie z czteropoziomową oceną skuteczności szkolenia – to świetne narzędzie PO szkoleniu, ale trudno ją zastosować na etapie jego wyboru.

Tymczasem jakoś wyboru trzeba dokonać. Nie jesteśmy w stanie być na każdym szkoleniu u każdego trenera, przeczytać każdej książki, obejrzeć każdego nagrania. Trzeba dokonać pewnej selekcji. Jasne, można twierdzić, że “zawsze można coś wyciągnąć, czasem jedno zdanie będzie cenne”. Tylko czysto praktycznie, nie będziesz żyć wiecznie, nie masz też nieskończonych finansów. Poświęcenie kilku godzin, dni czy nawet tygodni dla jednego wartościowego zdania jest po prostu potwornym marnowaniem swojego życia i nie ma najmniejszego sensu. Trzeba dokonać dobrego wyboru. Pytanie brzmi: JAK?

szkola

Zanim zaproponuję swoja odpowiedź, muszę się zająć jedną kwestią. Tak, sam jestem trenerem, autorem książek, twórcą materiałów rozwojowych. To z natury rzeczy może generować pewien konflikt interesów. Mogę podawać takie kryteria, wg. których moja oferta wypadałaby dobrze.

Na tyle, na ile jest to możliwe, dążyłem zawsze i dążę do odwrotnej sytuacji – najpierw szczegółowo precyzuje jakie kryteria jakości spełniałaby dobra oferta, a następnie przygotowuję ofertę pod takie kryteria. Jakieś zniekształcenie jest jednak możliwe i warto o nim wprost powiedzieć. Z tego też powodu poniższe kryteria oceny jakości przedstawiam wyłącznie jako propozycję i początek dyskusji. Liczę, że w toku dłuższej i wieloosobowej wymiany będziemy mogli wspólnie z innymi przedstawicielami rynku stworzyć kryteria zarówno wartościowe, jak i obiektywne.


Czysto praktycznie, stosowanie tych samych kryteriów dla szkoleń, książek i kursów (wideo oraz e-kursów) nie miałoby większego sensu, dlatego postanowiłem zaproponować oddzielne kryteria dla każdej z tych trzech kategorii. Ponieważ ideą jest szybka ocena wartości, narzuciłem sobie ograniczenie maksymalnie czterech kryteriów, które należy wziąć pod uwagę.


Szkolenie

W założeniu, na szkolenie idziesz po to, by coś zmienić w swoim życiu lub pracy – osiągnąć jakieś efekty, lepiej się czuć, mieć lepsze wyniki biznesowe, inaczej reagować w trudnych sytuacjach, itp. Z tej perspektywy warto zwrócić uwagę na:


1. Rozmiar grupy – czysto praktycznie, szkolenie, z rozwojem umiejętności, można zrobić na 10, 15, może 20 osób.  Choć w tym ostatnim przypadku byłbym już ostrożny. Przy 25-35 osobach może przejść wykład z jakimiś elementami warsztatowymi, choć skuteczność tutaj już drastycznie spada. Jeśli grupa ma ponad 35 osób i jest reklamowana jako szkolenie, jest to zwykłe nadużycie. Może to być wykład, konferencja, seminarium, może dać trochę informacji, ale nie licz na zmianę umiejętności czy postaw po jego zakończeniu.

Idąc w drugą stronę, przy mniej niż 6 osobach w grupie mogą być problemy z dynamiką grupową i czerpaniem wartości dodanej od innych uczestników. Niekiedy nie ma to większego znaczenia, zwłaszcza przy szkoleniach jednodniowych albo mocno specjalistycznych, ale zwykle warto zadbać o szkolenie z przedziałem 6-15 osób.


2. Format szkolenia – prawdziwe szkolenie opiera się na dynamicznej interakcji między trenerem i uczestnikami grupy, w której każdy daje i bierze coś dla siebie, a inni uczestnicy grupy mogą wzbogacić Twoją wiedzę i zrozumienie tematu na równi z trenerem. Opiera się na ciągłym aktywizowaniu grupy, dyskusjach, praktycznych ćwiczeniach wraz ze szczegółowym ich omówieniem. Części wykładowe powinny być stosunkowo krótkie (max 10-15 minut za jednym razem) i skupiać się na wprowadzeniu nowych informacji czy umiejętności, zamiast np. na opowieściach z życia trenera. M.in. dlatego potrzeba tych mniejszych grup, w większych po prostu nie ma możliwości utrzymania takiej dynamiki, zabraknie czasu na podzielenie się przez każdego swoim zdaniem, wątpliwościami, odkryciami, itp.

Dlatego ważne jest szukanie informacji o formacie szkolenia. Takie określenia jak “forma warsztatowa”, “aktywizacja grupy”, “narzędzia: dyskusje, ćwiczenia aktywizujące, mini-wykład” będą dobrą sugestią, podobnie jak wspomniany wyżej ograniczony rozmiar grupy. Zawsze można też zapytać sprzedawcę o to, jak wygląda format szkolenia.


3. Sprecyzowany materiał i korzyści – czy wiadomo jest co ma być na szkoleniu i jakie efekty masz z niego uzyskać?

To bardzo istotne m.in. w kontekście Twoich praw konsumenckich. Jako klient masz prawo domagać się zrealizowania oferty szkoleniowej lub zwrotu pieniędzy. Np. jeśli szkolenie obiecuje Ci, że po jego przejściu Twój biznes wejdzie na dużo wyższy poziom, a tak się nie dzieje – masz prawo domagać się zadośćuczynienia. Pamiętaj o tym szczególnie wtedy, gdy szkolenie zdaje się oferować efekty zbyt dobre, by były prawdziwe – zrób kopię oferty i w razie czego złóż stosowne zażalenie.

Oczywiście, tak jak karnet na siłownie nie będzie za Ciebie ćwiczyć, tak wykupienie miejsca na szkoleniu nie wystarcza, niezbędne jest praktyczne wykorzystanie poznanych tam umiejętności. Jeśli jednak korzystasz z nich, a nie masz obiecanych efektów – zadbaj o swoje prawa.

Sprecyzowane korzyści są również istotne pod względem oceny opłacalności szkolenia. Czy takie wyniki są warte poświęcenia takiej kwoty pieniędzy i takiego czasu? Jaki będzie zwrot z tej inwestycji? Czy lepiej iść na szkolenie, czy np. pojechać na krótki urlop? To wszystko warto przemyśleć z perspektywy obiecywanych korzyści szkoleniowych.


4. Źródło materiałów – czy szkolenie oferuje konkretne narzędzia, zweryfikowane badaniami lub przynajmniej oparte na solidnym prior probability (tzn. “w świetle innych dostępnych badań, wydaje się bardzo prawdopodobne, że to może działać zgodnie z deklaracjami”)? Czy może raczej opiera się na “widzimisie” trenera, na “ja byłem sprzedawcą, to wiem, jak się sprzedaje”, natchnieniach tajemniczego rosyjskiego guru, czy innych źródłach, które są po prostu wątpliwe?

Oczywiście, doświadczenie trenera w danej dziedzinie nie musi też być wadą – może pomóc przewidzieć z jakimi partiami materiału mogą być największe problemy, na co poświęcić więcej czasu, jak ludzie zdają się najczęściej błędnie interpretować i stosować pewne rozwiązania. To wszystko może uprościć i wspomóc proces rozwojowy. Pod warunkiem, wszelako, że będzie służyło do wspomożenia procesu nauki, nie procesu gromadzenia merytoryki na szkolenie.


Rozpatrzenie z perspektywy tych kryteriów powinno pozwolić łatwiej ocenić jakość szkoleń i wybrać najkorzystniejsze.


Książka/ Poradnik

Od książek (poradników) najczęściej oczekujemy konkretnych informacji, rozwiązań i procedur. Nie dadzą nam umiejętności, ale mogą nam dać drogę do wprowadzenia tych umiejętności w życie. Z tej perspektywy dobry poradnik:


1. Jest konkretny – przejrzyj go, sprawdź przykładowy rozdział online (większość wydawnictw teraz to udostępnia). Czy jest tam dużo lania wody i opowieści o wszystkim i o niczym? Czy może raczej mamy konkrety, z ewentualnymi przykładami dla ilustracji i lepszego zrozumienia, ale zawsze z jasnym wyjaśnieniem jak dany przykład ma się do tematu?

Jeśli nie chcesz marnować czasu na puste opowieści, które mogą być nawet ciekawe, ale nic praktycznego nie wniosą, skup się na konkretach.


2. Jest merytoryczny – tak jak wyżej, jest oparty o badania lub wysoką prior probability (dużym bonusem jest zawsze solidna bibliografia, czy to na końcu książki, czy w odnośnikach na końcu każdego rozdziału). Sygnałem alarmowym powinno być, jeśli trafisz na informacje, którą znasz z innego źródła, albo nawet wielu, wiesz, że jest to coś dość podstawowego, a jest ona tymczasem przedstawiana jako wielka nowość i przełom. Albo autor sam jest niezbyt kompetentny i ekscytuje się głupotkami… albo Ciebie tak traktuje. Obydwa układy są mało fajne.


3. Jest dobrze napisany i zredagowany – powiedzmy sobie szczerze, styl pisania ma znaczenie, podobnie, jak dobra redakcja. Jeśli płacisz za książkę, masz prawo oczekiwać, że przeszła ona przez ręce redaktora, który pomógł ją dopracować, przyciąć, poprawił błędy i literówki. Jeśli autor to zaniedbał i na każdej stronie masz po kilka błędów – to jest to problem.

Również styl pisania jest istotny. Różnym osobom będzie się podobał różny, ale jeśli z jakiegoś powodu dany styl Cię odrzuca, zrezygnuj z książki – i tak jej nie raczej doczytasz.


4. Jest praktyczny – daje Ci konkretne rzeczy do wprowadzenia w życie w trakcie lektury lub po niej. Bez tego trudno będzie o jakiś progres.


Materiały wideo i e-kursy

W jednej kategorii, bo często są traktowane podobnie, choć w praktyce e-kursy, zwłaszcza oparte o oddzielne platformy, z ćwiczeniami online, itp. mogą być dużo bardziej skuteczne.

1. Są konkretne – j.w. skupiają się na rozwiązaniach, a nie na opowieściach i bajkach

2. Są merytoryczne – j.w. badania, prior probability zamiast wymysłów własnych prowadzącego, oraz sygnał alarmowy jakim jest ekscytacja prowadzącego nad powszechnie znanymi banałami.

3. Są praktyczne – j.w. Dodatkowym bonusem jest np. platforma e-learningowa z opieką instruktora, możliwością zadawania pytań, dyskusji i śledzenia postępów w nauce, być może nawet wsparta jakimiś rozwiązaniami z pogranicza gryfikacji.

4. Są dedykowane – naprawdę dobre kursy wideo i e-learningowe są czymś więcej niż (często stosowane w branży) nagrania szkolenia. To materiały dedykowane, zrobione od początku do końca pod taki, a nie inny format. To naprawdę ważne – pokazuje, że autorzy byli gotowi włożyć w to dodatkową pracę, ale też, że prawdopodobnie myśleli o specyfice odbioru wideo. O kwestiach takich jak możliwość pauzowania i cofnięcia. Mieli również świadomość ryzyka, że dwa sąsiadujące ze sobą moduły będą oglądane nie jedne po drugim, ale np.w odstępie tygodnia. Te wszystkie kwestie znacząco wpływają na proces uczenia się i warto je docenić.


Ok, macie moją propozycję szybkich kryteriów oceny materiałów przez laików. A jak Wy to widzicie?


Książka "Status: Dominacja, uległość i ukryta esencja ludzkich zachowań". Unikatowy tom, wprowadzający Cię w te aspekty ludzkiej komunikacji, które z jakiegoś dziwnego powodu są w psychologii społecznej pewnym tabu. Cóż - ich zrozumienie jest tym bardziej cenne. 

Dostępna w druku i jako e-book, tylko na MindStore.pl

 

 

Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis