Przy okazji tekstu o buntownikach z numerem seryjnym wspomniałem o mempleksach. Temat ten jest na tyle intrygujący, że chciałbym poświęcić mu oddzielną notkę.

Na początek kilka terminów wprowadzających. „Memetyka” to teoria zajmująca się ewolucją kulturową, wzorowana badaniami nad klasyczną, biologiczną ewolucją i genetyką. Podczas gdy w ewolucji podstawowym nośnikiem informacji są geny, w memetyce są nimi tak zwane „memy”. Są to przekonania i idee, mnożące się i mutujące w ludzkiej kulturze tak jak geny mnożą się i mutują w istotach żywych.

Podobnie jak geny, tak i memy mogą mieć cechy sprzyjające lub ich namnażaniu i odporności. Podobnie jak geny, podlegają naturalnej selekcji – najlepiej przystosowane dominują i mnożą się. Podobnie jak geny potrafią też tworzyć większe zespoły, gromady memów, które z ogromnym prawdopodobieństwem będą się namnażały razem. Tytułowe mempleksy/memplexy.

Mempleks to inaczej zbiór idei, które nie muszą być bezpośrednio powiązane, ale które mimo wszystko występują „stadnie”. Jeśli trafisz u kogoś na jedną ideę z mempleksu, jest bardzo prawdopodobne, że ta osoba wierzy również w cały zestaw pozostałych. I tak np. ktoś, kto wierzy w jeden element ezoteryki, np. bioenergię, prawdopodobnie będzie wierzył w cały szereg innych pokrewnych idei, takich jak szamanizm, czy magia. Z dużym prawdopodobieństwem będzie też wierzył w istnienie obcych cywilizacji (uduchowionych i kontaktujących się z ludźmi), podważał wartość nauki, był zwolennikiem medycyny alternatywnej, itp. Jedna przyjęta idea ułatwia przyjęcie całej masy innych, „pasujących” do niej.

And now for something completely different... czyli gene/memetyka wg. Monty Pythona

And now for something completely different… czyli gene/memetyka wg. Monty Pythona

Spojrzenie na ludzką komunikację z perspektywy memetyki, a zwłaszcza mempleksów, zdecydowanie daje wiele do myślenia. Dużo bardziej zrozumiałe stają się na przykład sytuacje, w których wybitnie inteligentni ludzie okazują się wierzyć w i promować skrajnie zdyskredytowane bzdury. Bzdury te stanowiły jednak fragment szerszego mempleksu, który został zaakceptowany, często ze względu na bardzo sensowną „ideę-wabik”, ułatwiającą zagnieżdżenie się mempleksu.

Tak więc np. młody zwolennik Korwina-Mikke mógł zostać zachęcony sensownie brzmiącymi ideami typu „zmniejszenie podatków, ograniczenie biurokracji”, ale razem z nimi mógł przyjąć już kolejne, dużo mniej uzasadnione typu „powinniśmy wprowadzić monarchię” czy „bicie ludzi z zaskoczenia jest męskie i honorowe”.  Ponieważ pierwsze przyjęte idee wydawały się sensowne, uogólnia on to poczucie „sensowności” na pozostałe. Co więcej, podważanie pozostałych idei potrafi on często równać z podważaniem tych podstawowych, do których jest silnie przekonany. Tym samym łatwo o konflikt i o naturalnie z nim związaną polaryzację poglądów.


Lean Actions  - chcesz zoptymalizować swoje działanie, tak by łatwiej, szybciej i pełniej realizować swoje zamierzenia? Ten kurs zapewni Ci narzędzia do realizacji tego celu. Trzy intensywne dni poświęcone wprowadzeniu podejścia Lean Mind do Twoich codziennych działań. Już w październiku w Warszawie! Kurs dostępny jest samodzielnie, lub jako fragment szerszego cyklu Lean Mind Experience


Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis