Kiedy współpracujesz z jakąś osobą czy organizacją, są pewne rzeczy z którymi jest Wam bliżej i pewne, w których po prostu się różnicie. Rzadko kiedy będzie tak, że zgadzasz się absolutnie i w każdym calu z wszystkimi poglądami głoszonymi przez taką osobę. Zwykle jest tak, że ma się pewne obszary wspólne, jak również pewne w których po prostu “trzeba się pogodzić z tym, że się nie dogadamy”. To naturalne i nie ma w tym nic złego.

Jednocześnie jednak ludzie naturalnie myślą dość stereotypowo. Jeśli widzą, że ktoś się z kimś zgadza w jednej i drugiej kwestii, to uznają, że zgadza się we wszystkim. Co może niekiedy prowadzić do sytuacji, w której ktoś uzna, że wspierasz coś, czego tak naprawdę nie chcesz ani nie możesz wspierać.

Być może poświęcam temu za dużo uwagi. Jestem jednak, w mniejszym czy większym stopniu, osobą publiczną. To co piszę dociera do kilkudziesięciu tysięcy osób. Z mojej perspektywy niesie to ze sobą wielką odpowiedzialność w związku z tym, co się przekazuje innym, z wpływem, jaki można mieć na innych ludzi. Dlatego chcę zadbać o to, jaki przekaz daje od siebie.

asborp

Pierwszy wykład, 2007…

Z ASBIRO (Alternatywną Szkołą Biznesu i Rozwoju Osobowego) oraz Kamilem Cebulskim współpracuję od lat i bardzo sobie tę współpracę cenię. Kamil, ochrzczony swego czasu przez media tytułem “najmłodszego polskiego milionera” (nieco na wyrost, o czym sam mówił) rozwinął przed laty cykl konferencji, lekcji szkolnych, a w końcu prywatną szkołę, wszystko zorganizowane wokół idei promocji przedsiębiorczości u młodych ludzi w Polsce. Trafiłem na niego poprzez Michała “Kozaqa” Jankowiaka, jedną z osób, które wprowadziły mnie przed laty w tematykę rozwoju osobistego.

Mój pierwszy wykład dla Kamila miał miejsce w 2007 na konferencji Myśleć Jak Milionerzy w Białymstoku i był… po prostu tragiczny. Serio, wstydzę się wspominając go dzisiaj. Tym bardziej doceniam, że po jakimś czasie dostałem od niego inną propozycję i tym razem udało mi się zrobić zdecydowanie lepszą robotę. Od tego czasu wykładam w ASBIRO w zasadzie co roku – czasem na konferencjach, czasem na kursie podstawowym, licencjacie czy MBA, mówiąc o swoich doświadczeniach biznesowych oraz o praktycznych zastosowaniach psychologii.

Bardzo cenię ideę ASBIRO – uczenie ludzi przedsiębiorczości, dzielenie się know-how, sukcesami i porażkami przez praktyków różnych branż. Cenię to, co Kamil pisze w tematyce biznesowej. Są to obserwacje wartościowe i przydatne, choćby w zakresie podkreślania większego znaczenia sprzedaży i wybadania popytu nad pomysłem czy okazją do taniego kupna różnych produktów. Uważam, że w tym zakresie daje swoim czytelnikom i słuchaczom bardzo wiele. Czysto po ludzku, po prostu go lubię.

Świetnie współpracuje mi się też z ASBIRO logistycznie. Komunikacja jest jasna i przejrzysta, wszystko dobrze zorganizowane.


Jest jednak coś, na co czuję potrzebę zareagować i od czego publicznie chciałbym się odciąć. Tak jak pisałem, współpracując z kimś często jest się odbieranym jakby wspierało się poglądy czy podejścia danej osoby w 100%. Tak w tym przypadku nie jest.

Przy dużym szacunku jaki mam do rad i sugestii Kamila n.t. prowadzenia biznesu, nie mogę się zgodzić z jego społeczno-politycznymi poglądami (np. na temat państwa, policji czy szczepionek). Nie wspieram tych poglądów, nie chcę być z nimi w żaden sposób wiązany, często jestem wręcz całkowicie przeciw nim. Jeśli ktoś odniósł inne wrażenie – przepraszam, że dałem o tym znać tak późno. Mam nadzieję, że ten post wyjaśnia sprawę.


Nie zmienia to faktu, że lubię i cenię współpracę z ASBIRO i mam nadzieję dalej z nimi współpracować. Uważam, że to cenny projekt dający słuchaczom realną wartość. Po prostu potrzebowałem zaznaczyć w jakim zakresie wspieram projekt, a w jakim nie zgadzam się z poglądami, które – jako poglądy założyciela i twarzy projektu – mogą być z całym projektem kojarzone.



Moja nowa książka, "Status: Dominacja, uległość i ukryta esencja ludzkich zachowań" jest już dostępna w formie e-booka! Tylko na Mindstore.pl 

 

 

Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis