Zróbmy mały eksperyment. Przedstawię Ci dwa scenariusze, dwa zestawy opcji do wyboru i powiązanych z nimi danych. Nie powiem zbyt dokładnie czego dotyczą i poproszę o zdecydowanie która opcja jest sensowna, a która nie. Następnie, gdy już wybierzesz, wtedy możesz odkryć czego dotyczyły… I zobaczyć, co być może zajdzie w Twojej głowie.
Na potrzeby tego eksperymentu przyjmij proszę, że dane, które podaje, są trafne. Mogę je uzasadnić, ale to zmieniałoby ten artykuł w kolejną debatę, a wolałbym, żebyś miał okazję czegoś doświadczyć.
Case medyczny
Masz do wyboru trzy formy terapii poważnej, powszechnej i potencjalnie zabójczej choroby:
a) forma pierwsza, pacjenci starają się po prostu wyzdrowieć, przejść przez chorobę swoimi siłami. Długoterminowo uda się to około 5% z nich. Wyzdrowieje 1 na każdych 20 chorych.
b) forma druga, terapia B. Bardzo popularna, krótkoterminowo całkiem skuteczna, ale długoterminowo niczym się nie różni od próby zdrowienia swoimi siłami. Również uda się wyzdrowieć około 5% pacjentów – 1 na każdych 20 chorych. Co więcej, terapia ta jest bardzo wymagająca względem pacjentów ją rozpoczynających, więc wielu zrezygnuje z niej bez podjęcia żadnej próby.
c) formia trzecia, terapia B. Nieco nowsza, przebadana głównie na zachodzie, kontrowersyjna ze względu na niektóre stosowane techniki. Ale długoterminowo ma skuteczność około 25% (co ciekawe, skuteczność rośnie z biegiem czasu, zamiast, jak to zwykle bywa, spadać). Oznacza to, że wyzdrowieje 5 pacjentów na każdych 20 chorych. Ta terapia jest też zdecydowanie łatwiejsza do przyjęcia przez pacjentów rozpoczynających terapię.
[br]
Patrząc na surowe dane, opcja C) wydaje się oczywista (dodam, że dane dla tej opcji są deczko zaniżone). Nawet więcej – patrząc na te dane, osoby doradzające opcje A) i B) są delikatnie mówiąc nieodpowiedzialne. Sądzę, że wszyscy mogą się z tym zgodzić. Oczywiście, wszystkie trzy opcje są kitowe (w najlepszym wypadku zdrowieje 5 osób z 20). Niestety, życie nie jest idealne i musimy wybierać między tym, co mamy, a nie tym, co chcielibyśmy mieć.
[br]
Decyzja wydaje się oczywista, gdy rozmawiamy o danych. Jeśli jednak podstawimy pod te dane faktyczną chorobę i faktyczne terapie, zachodzi zdumiewająca alchemia. Nagle dane przestają być oczywiste. Nagle dla wielu osób terapia B jest jedyną słuszną, a zalecanie terapii C jest nieodpowiedzialne… Dlaczego?
[br]
Case biznesowy
Albo inny przykład. Mamy cztery okazje biznesowe. Analiza, dane z rynku, itp. pokazują, że:
a) firma pierwsza okaże się nierentowna – dopłacimy do interesu – w skali 4 lat z prawdopodobieństwem 56%. Jeśli okaże się rentowna, możemy liczyć na kilka-kilkanaście tysięcy miesięcznie dochodu. Wymaga umiarkowanych inwestycji wstępnych (zus, itp.)
b) firma druga okaże się nierentowna – dopłacimy do interesu – w skali 4 lat z prawdopodobieństwem 85%. Jeśli okaże się rentowna, możemy liczyć na kilkanaście tysięcy miesięcznie dochodu. Wymaga dużych inwestycji wstępnych (zus, lokal, pracownicy, itp.)
c) firma trzecia okaże się nierentowna – dopłacimy do interesu – w skali 4 lat z prawdopodobieństwem 97.3%. Jeśli okaże się rentowna, możemy liczyć na jednorazowy zwrot w wysokości 35-krotności naszej inwestycji. Sami wybieramy zakres tej wstępnej inwestycji.
d) firma czwarta okaże się nierentowna – dopłacimy do interesu – w skali 4 lat z prawdopodobieństwem 99.7%. Jeśli okaże się rentowna, możemy liczyć na kilka tysięcy miesięcznie dochodu. Wymaga umiarkowanych inwestycji wstępnych.
[br]
Tu również możemy się łatwo zgodzić wszyscy, że trzecią i czwartą firmą, opcjami c) i d), jest po prostu głupia i nie warto zawracać nią sobie głowy. Nikt nie będzie próbował argumentować, że np. ci, którym nie udało się z firma c) lub d) po prostu się nie starali. Ot, statystyka, starasz się czy nie, tylko 2.7%/ 0.3% nie dopłaci do tego interesu. Nawet wybierając między c) i d) dużo lepszą opcją wydaje się być c), dające 9x większą szansę zwrotu.
Ale podstawmy konkretne branże pod te dane i znów, czary-mary, alchemia. Nagle w oczach wielu osób firma czwarta jest cudowna, a opcja d) jedyna słuszna.
[br]
Otwieramy pudełko, a w nim…
Zanim pójdziesz dalej, zwróć uwagę co dzieje się w Twojej głowie, gdy odsłaniamy kurtynę i ujawniamy naszych zawodników. Jest spora szansa, że jedna z tych rzeczy będzie miała dla Ciebie pewne nasycenie emocjonalne i będziesz mieć okazję zaobserwować tą alchemię, tą błyskawiczną reinterpretację danych by pasowały do ideologii, na bieżąco w swojej głowie. To bardzo cenne doświadczenie – gdy je sobie uświadomisz i zaczniesz go wypatrywać, łatwiej będzie Ci podejmować racjonalne decyzje.
[br]
Dla ciekawych – w pierwszym przypadku chorobą był alkoholizm. Opcja a) to rzucanie „samemu”, bez żadnej pomocy. Opcja b) to programy abstynencyjne, AA, itp. Opcja c) to terapie (podkreślam, TERAPIE) skoncentrowane na kontrolowanym piciu.
W drugim przypadku porównywaliśmy szanse typowej firmy (a), z szacunkowymi szansami w branży restauracyjnej (b), z obstawieniem pojedynczego pola w ruletce (c) oraz z MLMami (d).
[br]
I jak tam? Co się wydarzyło w Twojej głowie? Jak to ujawnienie wpływa na Twoje podejście do przedstawionych danych?
Masz pytanie z zakresu kompetencji miękkich/soft skills? Kanał Self Overflow dostarcza odpowiedzi z tego zakresu, dostosowanych w szczególności do potrzeb osób z sektora IT. Co tydzień nowe filmy z odpowiedziami na pytania od naszych widzów!
Przykładowe pytania:











