Witaj,

Czas czytania: ok. 2 minuty.

Post ten został napisany przed moim wyjazdem na urlop i został umieszczony tutaj przez moją asystentkę, Magdę. Jeśli masz jakieś uwagi lub pytania dotyczące jego treści, napisz na artur@krolartur.com , chętnie odpowiem po powrocie.

Jednym z najczęstszych problemów, o którym wspominają mi ludzie którzy zaczynają zajmować się zmianą osobistą jest reakcja środowiska. Z jakiegoś powodu otoczenie niezbyt lubi te wszystkie nowe metody zmiany i często stara się ich użytkowników „sprowadzić do parteru”.

W tym wypadku działa po prostu prosta cecha naszego mózgu – nasz mozg lubi to co ‚znane’. Sprawia mu to czysto kinestetyczna, wymierna przyjemność. Jesteśmy nagradzani za tworzenie zrozumiałych, powtarzalnych wzorców, bo zwiększają one bezpieczeństwo i szanse na przeżycie.

W tym wypadku to co mile – to ‚znany’, ‚stary’ Ty. Wiec Twoi znajomi dążą instynktownie do utrzymania ‚starego’ Ciebie.

Jednocześnie jednak mozg uczy się tylko przez to co nowe, wiec warto byś dal ludziom wokół siebie nowy prezent i nauczył ich nowej jakości siebie, gdy już zdecydowałeś się na podjęcie zmiany.

Jak to możesz zrobić? Znajdź sposób by przekonać ich emocje (nie ich „logiczną” świadomość, ale właśnie ich emocje!), że Twój rozwój da im więcej przyjemności niż Twoje pozostanie niezmienionym

Wzmacniaj pozytywne stany ludzi wokół siebie, tak by w Twoim towarzystwie czuli się świetnie.

Daj im parę fajnych metafor na kwestie przyjemności płynącej z zaakceptowania zmian.

Zmieniaj ludzi wokół siebie na lepsze, pracując bezpośrednio z ich nieświadomością – przez bajki, metafory, opowiastki, itp – a szybko uzyskasz akceptacje od ich nieświadomości – i wsparcie dla swojego rozwoju ze strony ludzi wokół Ciebie.

I najważniejsze – baw się i rozwijaj, na luzie    Nie gadaj o zmianach – tylko siebie zmieniaj i już


Zostań Patronem/Patronką tego bloga!

Jeśli materiały na tym blogu są dla Ciebie wartościowe, rozważ wsparcie go w ramach Patronite. 

Więcej na ten temat znajdziesz TUTAJ.

 

 

Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis