SCH – propozycja standardów w pisaniu o doświadczeniu coacha/trenera

W poprzedniej części artykułu pisałem o tym, jak wiele osób w środowisku rozwojowym manipuluje swoim doświadczeniem zawodowym, wliczając np. czas dojazdu do klienta do czasu pracy coachingowej. Wskazałem również, że warto wprowadzić zestandaryzowany system opisywania doświadczenia coachingowego czy trenerskiego, pozwalający jasno wskazywać ile mamy doświadczenia, oraz pozwalający weryfikować takie twierdzenia u coachów czy trenerów, z których usług chcielibyśmy skorzystać.

Moja propozycja standardów brzmi następująco:


SCH – Standard Coaching Hours

Liczba godzin zegarowych coachingu (lub, odpowiednio, ChangeWorku, terapii, mentoringu, itp.), rozumianych jako godziny zegarowe, spędzone bezpośrednio na pracy z klientem, osobiście lub przez telefon lub komunikator internetowy (np. skype).  W przypadku innego standardu czasu (np. typowych sesji trwających 50 lub 45 min), powinno to być ujęte w opisie w następującej formie: SCH (X), gdzie X to liczba minut, np. SCH (45) lub SCH (50)

NIE WLICZA SIĘ: czasu dojazdu do klienta, czasu przygotowania do sesji, czasu sprawdzania pracy klienta po sesji, korespondencji z klientem, czasu spędzanego na follow-up po sesji, ani żadnego innego działania nie stanowiącego bezpośredniej pracy z klientem. W przypadku osób pracujących na etacie wykonujących obowiązki coacha, itp. liczone będą jedynie te godziny etatu, które spędzone są bezpośrednio na pracy z klientami.


STH – Standard Training Hours

Liczba godzin lekcyjnych prowadzonego szkolenia, wliczając w to przerwy w trakcie dnia szkoleniowego. Stosunek przerw do czasu szkolenia nie powinien być większy niż 25%:75%

Dotyczy wyłącznie działalności szkoleniowej, w grupach umożliwiających taką działalność (optymalnie do 15 osób, maksymalnie do 25) i w formie szkoleniowej, a więc trójstronnej interakcji: trener-uczestnicy/uczestnicy-trener/uczestnicy-uczestnicy.

W przypadku szkoleń współprowadzonych jednocześnie przez kilku trenerów, każdy ma prawo do przypisania sobie całego dnia szkoleniowego. W przypadku szkoleń współprowadzonych sekwencyjnie przez kilku trenerów, każdy ma prawo do przypisania sobie części dnia szkoleniowego proporcjonalnej do jego wkładu.

NIE WLICZA SIĘ: czasu dojazdu na szkolenie, przerw między dniami szkolenia, czasu przygotowania szkolenia, integracji poszkoleniowej z uczestnikami, itp. przypadku osób pracujących na etacie wykonujących obowiązki trenera, itp. liczone będą jedynie te godziny etatu, które spędzone są bezpośrednio na prowadzeniu szkoleń, z uwzględnieniem czasu przerw proporcjonalnego do czasu trenerów nieetatowych.


SPSH – Standard Public Speaking Hours

Liczba godzin lekcyjnych prowadzonych wykładów, seminariów i innych form wystąpień publicznych, wliczając to przerwy w toku dnia seminarium. Stosunek przerw do czasu szkolenia nie powinien być większy niż 25%:75%

Dotyczy również działalności szkoleniowej, która nie spełnia kryteriów podanych w ramach STH.

W przypadku seminariów współprowadzonych jednocześnie przez kilku mówców, każdy ma prawo do przypisania sobie całego dnia wystąpień. W przypadku szkoleń współprowadzonych sekwencyjnie przez kilku mówców, każdy ma prawo do przypisania sobie części dnia wystąpień proporcjonalnej do jego wkładu.

NIE WLICZA SIĘ: czasu dojazdu na wystąpienie, przerw między dniami wystąpienia, czasu przygotowania wystąpienia, integracji z uczestnikami, itp. przypadku osób pracujących na etacie wykonujących obowiązki mówcy, itp. liczone będą jedynie te godziny etatu, które spędzone są bezpośrednio na wykładach, z uwzględnieniem czasu przerw proporcjonalnego do czasu trenerów nieetatowych.


SCH, STH i SPSH mogą też być wykorzystywane do podawania ilości godzin stosownej formy edukacji, z której sami korzystaliśmy.

Jest to oczywiście wstępna propozycja standardów. Na pewno da się ją doszlifować i usprawnić. Jednak przyjmując jakieś standardy, jakiekolwiek, już zbliżamy się do profesjonalizacji naszej branży i do zmniejszenia skali ściemniania i pozowania, jakie mają często miejsce w tym sektorze.  Jeśli macie pomysły na ich usprawnienie, dajcie znać, zachęcam też do ich bezpośredniego stosowania.


15 sierpnia na blogu ukazał się 1000-ny wpis, trzeba to uczcić! Przez 10 dni, do 25 sierpnia włącznie, wszystkie produkty na MindStore o 20% taniej! Chcesz być bardziej kreatywny? Lepiej się motywować? Być pewniejszym siebie? Opanować Beyond NLP? To wszystko i dużo więcej na MindStore.pl!


Jeśli lubisz te materiały, polub i fanpage bloga :)


Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis
  • Tomasz Braciszewski

    Pomysł fajny. Klient niestety jest nieświadomy skali matactwa i często bedzie jemu ulegał niestety. Troche dyskutowałbym z przerwami , często mam całe zajęte przez uczestników. Co z obsługą po szkoleniową ( doradztwo mailowe i telefonicznie itp)

    • Dlatego przerwy proponuję wliczać, tylko do pewnych granic (1:3 przerwy:szkolenie). Co do obsługi – jestem doskonale świadomy, że zajmuje czas, ale nie wliczałbym do bezpośredniego czasu, natomiast nie widzę problemów by np. napisać że średnio na 10 STH przypada np. 2 h obsługi poszkoleniowej.