Przyznam szczerze, że po książkę tą sięgnąłem tylko z jednego powodu – książki ojca autora, Idries Shaha, są jednymi z tych, które najbardziej w swoim życiu cenię, a ponieważ Shah senior już niestety nie żyje, pomyślałem, że sprawdzę co może mi zaoferować Shah młodszy.

I muszę powiedzieć, że trafiłem w dziesiątkę. Ta autobiograficzna powieść opowiada o wyprawie autora do Indii w celu nauki sztuki iluzjonisty od nauczyciela z dzieciństwa. Na miejscu okazuje się, że ten wprawdzie porzucił tą ścieżkę, ale może go skierować do swojego własnego nauczyciela – równie błyskotliwego co wymagającego Feroze.

Książka jest błyskotliwa z wielu powodów. Oferuje wspaniały wgląd w wiele specyficznych cech życia Indii (m.in. z niej wziął się temat do wpisu „prawdziwa przedsiębiorczość”). Stanowi świetne źródło informacji w zakresie iluzji oraz tego jak różni hinduscy guru używają sztuczek iluzjonistycznych, często wywodzących się jeszcze z czasów Hudiniego, do budowania swojej pozycji.

Ale nader wszystko stanowi doskonałą ilustrację dobrze skonstruowanej drogi rozwoju i temu chciałem się przyjrzeć w dalszej części tego wpisu..

Na razie zaś czas na ocenę: 5/5 Świetna książka, zdecydowanie warta przeczytania i zawierająca tyle różnorodnych wątków, że praktycznie każdy weźmie z niej coś dla siebie.

 

To powiedziawszy, dalsza część wpisu może zawierać informacje zdradzające pewne elementy fabuły.

„Sorcerer’s Apprentice” jest niezwykłą książką m.in. dlatego, że doskonale ilustruje ścieżkę nauki i rozwoju odnoszącą się w zasadzie do każdej dziedziny. Ścieżkę, na którą składa się kilka bardzo istotnych czynników:

 

1) Posłuszeństwo.

Zanim Feroze przyjmie Tahira na ucznia, informuje go, że nie będzie tolerował żadnej porażki ani odmowy wykonania zlecenia (choć późniejsze sytuacje pokazują, że potrafi mu niekiedy popuścić). Następnie Tahir spędza pierwszy tydzień nauki wykonując skrajnie absurdalne, potwornie męczące i niewdzięczne zadania w rodzaju stania przez kilka godzin nieruchomo z wyciągniętymi na boki rękoma. Cel tego tygodnia jest jeden – upewnić się, że uczeń jest faktycznie dostatecznie zdeterminowany, by się uczyć i że potrafi być posłuszny i wykonywać polecenia nawet nie wiedząc jaki jest ich cel.

 

2) Wszechstronna nauka.

Kolejnym krokiem w lekcjach Tahira jest kilka tygodni intensywnej nauki wszelkich tematów INNYCH niż nauka iluzji – chemii, fizyki, botaniki, literatury. Te pozornie niezwiązane tematy miały dać później bardzo konkretne podstawy do zrozumienia i projektowania różnych metod.

 

3) Intensywne ćwiczenia.

Gdy przychodzi w końcu do nauki faktycznej magii scenicznej, Feroze wymaga od Tahira nauki kilkunastu trików dziennie, przy jednoczesnej lekturze dziesiątek książek n.t. klasyków dziedziny takich jak Hudini.

 

4) Łamanie przyzwyczajeń.

Po dwóch miesiącach powyższego reżimu Feroze nakazuje Tahirowi wybrać się w „Podróż Obserwacji” – ma wędrować po Indiach, obserwować i przesyłać mu raporty z podróży. Robi to w momencie, gdy ekstremalny reżim nauki staje się dla Tahir Shaha już dość znajomy i akceptowalny, tym samym dostarczając mu nowych bodźców i powstrzymując przed utknięciem w miejscu

 

5) Niezaspakajanie zewnętrznych potrzeb.

Jednym z tematów, które często poruszał ojciec Tahira, Idries Shah jest fakt, że większość osób uważając, że szuka nauki, rozwoju czy duchowości szuka tak naprawdę akceptacji, docenienia, osiągnięć, wyjątkowości, rozrywki, podniet emocjonalnych i innych potrzeb nie mających nic wspólnego z tym, czego wydaje im się, że poszukują. Feroze dba o to, by nie zaspakajać żadnych takich potrzeb Tahira i wręcz otwarcie go ganić ilekroć je demonstruje. Najlepiej podsumowuje to chyba ostatnia ich rozmowa w książce. Gdy Tahir pyta, czy zaliczył swoją naukę, Feroze z furią pyta „Jak śmiesz poniżać pracę, którą wykonaliśmy, postrzegając ją w tych kategoriach? Studiowanie iluzji to nie kwestia sukcesu czy porażki, dostałeś podstawy i wiesz czego szukać, reszta należy do Ciebie!”

 

6) Wystawianie ucznia na doświadczenia prowadzące do zmiany.

Tahir zostanie wysłany w „podróż obserwacji”. Uznaje, że chodzi oto, żeby obserwował różne rzeczy i nie podejrzewa, że tak naprawdę, to on jest celem obserwacji Feroze podczas tej podróży. Stary mistrz, wykorzystując swoje liczne koneksje i sprytnego pomocnika tak steruje losami Shaha, żeby doświadczył on w swojej podróży rzeczy, mających go odpowiednio ukształtować. Co więcej, jak wychodzi później, sterował on tak również wieloma jego doświadczeniami zanim się spotkali, gdy były uczeń uprzedził go o chętnym do nauki zmierzającym w jego stronę.

Ten poziom nauki i nauczania jest czymś, co trudno na co dzień zapewnić podczas coachingu czy szkolenia, choć do pewnego stopnia jest to możliwe. Natomiast przy długoterminowej nauce stanowi w zasadzie podstawę jej skuteczności…

 

Bardzo dobra książka


Potrzebujesz dawki solidnej determinacji do działania? Chcesz zaangażować się bardziej, usprawnić swoje działanie, wesprzeć swoją motywację? Chcesz by Ci się bardziej chciało, a co ważniejsze - chcesz być w stanie robić to co trzeba, nawet gdy Ci się niezbyt chce? Poznaj e-kurs Determinacja w Działaniu! 26 lekcji wideo, 210 minut, praktyczne i konkretne rozwiązania do wprowadzenia w życie od razu! Już teraz na Mindstore.pl


Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis