Wpis ten stanowi kontynuacje cyklu Przemiana Pokoleń. Wprowadzenie do cyklu znajdziesz TUTAJ.

Zgodnie z zapowiedzią w kolejnych częściach cyklu będziemy się zajmowali szczegółową charakterystyką poszczególnych pokoleń. Na pierwszy rzut idą Baby-Boomersi, czyli pokolenie powojennego wyżu demograficznego.

business-170645_640

Pokolenie wyżu demograficznego, tzw. „baby boomers”, osoby wywodzące się z natłoku/boomu dziecięcego. Osoby urodzone około 1945-1965 roku (z pewnymi lokalnymi wahaniami, granice pokoleń są rzecz jasna dość nieostre).

Dla większości czytelników tego bloga będzie to pokolenie ich szefów, dla dużej części – ich rodziców. Za młodu było to w dużej mierze pokolenie buntu, ale z biegiem czasu staje się bliższe tradycyjnemu postrzeganiu „autorytet = wiek”. Warto pamiętać, że z tego jednego pokolenia mieliśmy zarówno ruchy wolnej miłości i pacyfizmu z lat 60-70, jak i „japiszonów” – tudzież ich polski odpowiednik, bo i w PRL pojawiła się przecież, pod koniec systemu, swoista „klasa przedsiębiorcza”, z której później wyrastały pierwsze transformacyjne fortuny.

Baby boomersi to m.in. pierwsze pokolenie, które podczas dorastania miało jakiś kontakt z telewizją (niekoniecznie u siebie w domu, czasem był to np. pierwszy telewizor we wsi), jak również powszechny kontakt z radiem. To również miało duże znaczenie, otwierało przedstawicieli tego pokolenia na świat w sposób niedostępny poprzednim.

Baby boomersi są ciekawi również dlatego, że jest to pierwsze pokolenie masowo traktujące emeryturę jako okazję do spełniania siebie, a nie do wycofania się ze świata i pasywnego wspierania rodziny.


Globalnie to pokolenie jest zwykle utożsamiane z materializmem i pracoholizmem. W pewnym sensie trudno mu się dziwić. To pokolenie namacalnie widziało jak wielki postęp cywilizacyjno-techniczny jest możliwy. To budziło pewien optymizm – przykryty u nas patyną komunistycznych ograniczeń, ale wciąż optymizm. Na zachodzie mieli Jamesa Bonda, u nas Pana Samochodzika, ale tu i tu były te niezwykłe gadżety i fantazje co do przyszłego świata. Skoro było tak wiele możliwości, warto było do nich dążyć. Stąd pogoń za dorobieniem się (zwykle skierowana jednak na rodzinę: „pracuję ciężko, by moim dzieciom żyło się dostatnio”), tendencja do długich dni w pracy. Do dziś przedstawiciele tego pokolenia postrzegani są jako bardziej pracowici i zaangażowani. Z drugiej strony prowadziło to do nierównowagi między życiem zawodowym i rodzinnym- co jest kolejnym czynnikiem wyróżniającym to pokolenie. Być może również z tego powodu było to pierwsze pokolenie, w którym rozwód stawał się czymś normalnym (i do dziś jest to pokolenie z największym stężeniem rozwodów i drugich małżeństw).

Baby boomers to również najbogatsze pokolenie. Na zachodzie byli tymi, którzy dorastali w epoce największego wzrostu dochodów klasy średniej i korzystali z tego. W Polsce byli w odpowiednich miejscach, na przełomie PRLu i III RP, by mieć szanse się dorobić. Choć proporcjonalnie ubożsi od zachodnich rówieśników, to jednak i w u nas 100 najbogatszych to w większości osoby z pokolenia wyżu.

W pracy pokolenie wyżu jest postrzegane jako pracowite i dobrze pracujące zespołowo, oraz dbające o rozwój innych członków zespołu. Zdobywają też najwyższe noty w kategoriach takich jak rozsądne gospodarowanie zasobami czy tzw. executive presence (coś, co można przedstawić jako zbiór charyzmy i doświadczenia ułatwiających zarządzanie i wzbudzanie posłuchu). Dobrze radzą sobie również z hierarchią i autorytetem.

Jednocześnie są jednak wyjątkowo mało elastyczni i mają trudności z adaptacją. Powszechne są trudności z dostosowaniem do nowych technologii, nie wspominając już o zrozumieniu mediów społecznościowych i podobnych obszarów. (Oczywiście, wszystkie te kryteria funkcjonują w porównaniu do innych pokoleń obecnych na rynku pracy – BB są wiec bardziej pracowici niż X czy Y, ale mniej kompetentni technicznie od nich.)


Prywatnie mam sporą sympatię do tego pokolenia. Nie tylko dlatego, że pochodzą z niego moi rodzice – co na pewno ma tu znaczenie – ale przede wszystkim dlatego, że miałem w życiu okazję spędzić kilka przemiłych imprez w towarzystwie osób z tego pokolenia*. I strasznie mi się podoba jak to pokolenie potrafi się bawić – z luzem, bez potrzeby udowodnienia czegokolwiek, po prostu ciesząc się życiem i możliwościami, jakie mają.

*Nie, nie mówię tu o ślubach, to dość specyficzna kategoria imprez ;)


Współczesne zmiany w społecznym funkcjonowaniu na świecie są pochodną tego, że Baby Boomersi są powoli zastępowani przedstawicielami pokolenia X na stanowiskach najwyższej władzy państwowej czy korporacyjnej. To prowadzi do globalnego wzrostu znaczenia mniej materialistycznych wartości, które są istotne dla X-ów – ale o tym już w kolejnym wpisie :)



Gry Planszowe w Szkoleniach - chcesz nauczyć się korzystać z gier planszowych w toku swoich szkoleń? To kurs dla Ciebie! 18 VI 2018, Warszawa


Jeśli lubisz te materiały, polub i fanpage bloga :)


Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis