Ciekawa, krótka obserwacja w toku obecnego Praktyka Beyond NLP.

Praca z submodalnosciami (cechami reprezentacji różnych elementów naszych doświadczeń, w odróżnieniu od treści tych doświadczeń) szalenie łatwo wpada w szufladkę p.t. „zmień coś  nieprzyjemnego w obojętne/przyjemne”, lub, ewentualnie „zmotywuj się do czegoś nielubianego”.

Tymczasem jest to wręcz zbrodnicze spłycenie tych narzędzi, które dają ogromny zakres możliwości.

Resztę artykułu znajdziesz na stronie www.beyondnlp.pl


Jeśli cenisz treści z tego bloga, zostań patronem na Patronite i postaw mi kawę.

Im więcej kawy w Arturze, tym więcej ciekawych treści Artur generuje ;)


Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis