Open Space Technologies, czyli oddolna aktywność górą!

Jakiś czas temu opisywałem książkę ‚Open Space Technologies” Harrisona Owena. Rozwiązanie, które tam opisał trafiło do mnie jako do trenera i jako do organizatora eventów i konferencji. Zachwyciły mnie jego prostota oraz poziom zaangażowania uczestników. Urzekło mnie oddanie uczestnikom pełni kontroli nad procesem.

Open Space wywodzi się z obserwacji jaką miał Harrison przy jednej z konferencji informatycznych, które organizował. Uczestnicy byli bardzo zadowoleni z konferencji, ale komentowali, że najwięcej nauczyli się na przerwach kawowych, podczas rozmów z kolegami po fachu.

Harrison wziął sobie ten feedback do serca, pomyślał nieco niestandardowo i wykombinował jak zorganizować całą konferencję wg. schematu przerwy kawowej. Tak powstała Technologia Otwartej Przestrzeni.

Open Space zaczyna się od tematu. Np. „Skuteczny rozwój osobisty”, „Przyszłość naszej firmy”, „Poprawa bezpieczeństwa w Warszawie” – coś prostego i hasłowego. Co istotne, Open Space najlepiej działa jeśli dotyczy realnego, konkretnego problemu, pilnego lub bardzo pilnego oraz złożonego.

Żelazną zasadą spotkań Open Space jest to, że są w 100% ochotnicze. Nikt nie może być zmuszony do udziału, natomiast każdy może przyjść – np. na „Przyszłość naszej firmy” można zaprosić nie tylko pracowników, ale też klientów, dostawców, a nawet ludzi z ulicy. Jedynym kryterium udziału jest jakieś zaangażowanie, pasja lub po prostu zainteresowanie poruszaną kwestią.

Open Space może działać od 5 do nawet ponad 1000 osób, potrzebne jest tylko zagwarantowanie dość miejsca dla uczestników.Wszyscy zaczynają w jednej sali, siedząc w kółku (lub kilku koncentrycznych kołach) wokół pustej przestrzeni na środku sali. Organizator wita uczestników, przedstawia temat spotkania oraz zaprasza każdą osobę, dla której ważny jest jakiś aspekt poruszanego tematu aby wzięła odpowiedzialność za ten aspekt i poprowadziła spotkanie na jego temat. Ponownie, jedynym kryterium jest pasja. Prowadzącym może być laik lub ekspert w temacie, nie ma to znaczenia dla przebiegu Otwartej Przestrzeni.

Chętni do prowadzenia wychodzą na środek, przedstawiają siebie i temat swojego spotkania, po czym na „tablicy ogłoszeniowej” – jednej ze ścian pomieszczenia – przyklejają kartkę z tymi danymi oraz jednym z dostępnych miejsc spotkań i godziną spotkania. Gdy wszyscy prowadzący już się zadeklarują, uczestnicy mogą się zapisać na interesujące ich spotkania.

Na spotkaniach obowiązują cztery zasady i jedno prawo.

Zasady Open Space:

1. Ktokolwiek przyszedł, są to odpowiednie osoby

2. O której się zacznie, to się zacznie.

3. Jak się skończyło, to koniec.

4. Cokolwiek wyszło jest jedynym, co mogło wyjść.

Prawo Open Space: Prawo Dwóch Stóp

„Jeśli w jakimkolwiek momencie znajdziesz się w sytuacji, w której nie korzystasz ani nie dajesz od siebie wartości, idź gdzieś indziej.”

To wszystko. Cały Open Space. Ew. na koniec dnia/kilku dni możliwa jest krótka sesja podsumowawcza. Ale to by było na tyle z całego systemu. Proste i genialne jednocześnie. Open Space umożliwia osobom, którym zależy na jakiejś kwestii spotkać się ze sobą, wymienić doświadczeniem, poruszyć istotne dla nich kwestie z innymi, równie zaangażowanymi osobami. Uniemożliwia komukolwiek nadmierne zdominowanie wymiany, bo wtedy zadziała Prawo Dwóch Stóp i taki dominujący zostanie szybko sam w pokoju. Daje uczestnikom poczucie, że coś znaczą i aktywizuje ich do poruszania tych spraw, które naprawdę są dla nich istotne.

To emergencja w działaniu.

A przy tym – coś bardzo skutecznego, choć skuteczność Open Space jest bardzo przewrotna. Uzyskane rozwiązania działają. Często  działają błyskawicznie – Owen opisuje kilka Open Space firmowych, gdzie w trakcie dnia-dwóch powstawał, od podstawowego szkicu, przez prototyp, aż po wytyczne do fabryki i plan marketingowy, cały nowy produkt firmy. Produkt, którego nikt przed spotkaniem nie oczekiwał! Przewrotność Open Space polega bowiem na tym, że rozwiązania, które generuje są zwykle czymś, czego nikt wcześniej indywidualnie nie oczekiwał. Czysto praktycznie nie mógł – w końcu nie był to efekt pracy jednej osoby, a emergentny wynik wkładu każdego z uczestników.

Jako ciekawostka – Open Space daje też ciekawe efekty wewnętrznie, przy pracy z częściami/aspektami. To jednak temat na kolejny wpis :) Tymczasem…

Moja propozycja:

Open Space zafascynował mnie do tego stopnia, że chcę zdobyć więcej doświadczenia w prowadzeniu tego typu spotkań. Dlatego jestem otwarty na DARMOWE zorganizowanie spotkań Open Space (minimum 1 dzień) dla pięciu dowolnych firm lub organizacji z Warszawy* zainteresowanych przetestowaniem tej metody. Jedyną kwestią jest tu dobór odpowiedniego terminu oraz upewnienia się, czy Open Space jest rozwiązaniem pasującym do potrzeb organizacji.

 *W przypadku innych miejsc jest to również potencjalnie możliwe, ale wymagałoby już zwrotu kosztów dojazdu i noclegu.


Jeszcze tylko kilka dni zostało na skorzystanie z przedpłaty na wiosennego Praktyka Beyond NLP! 17-25 marca 2018, Warszawa, 9 dni intensywnej pracy nad sobą. Więcej informacji znajdziesz TUTAJ


Jeśli lubisz te materiały, polub i fanpage bloga :)


Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis