Linki

www.krolartur.com – moja witryna coachingowa, gdzie możesz dowiedzieć się wiecej o mnie, poczytać moje artykuły oraz umówić sesję coachingową. Jeśli szukasz możliwości skutecznej realizacji swoich celów i pokonania swoich ograniczeń – zapraszam Cię tutaj.

www.changemakers.pl – moja witryna szkoleniowa

www.mindstore.pl – sklep z materiałami rozwojowymi

www.coachingkariery.pl – witryna Beaty Rzepki, coacha kariery. Jeśli potrzebujesz pomocy w rozwoju swojej ścieżki zawodowej,  zaplanowaniu dalszej kariery, poprawy konkretnych umiejętności związanych z pracą czy wypracowania skutecznych metod szukania pracy – skontaktuj się z nią już teraz.

lukaszczarnecki.pl – blog Łukasza Czarneckiego, odpowiedzialnego m.in. za Mindstore

imprific.com – portal anglojęzyczny na którym pojawiają się m.in. moje artykuły

Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
  • Grzegorz

    Panie Arturze,

    ja rozumiem, że lepiej sprzedaje się to co abstrakcyjne i metafizyczne, ale psycholog pisząc książki, nie może stosować technik Freuda w stylu „och, moje techniki działają, a im bardziej pokrętnie je opiszę tym lepiej dla moich przychodów”.
    Proszę wybaczyć, ale cytując za Pana książką: „[…] przeładowuje umysł i w efekcie zmusza procesy poznawcze, by cofnęły się do bardziej pierwotnego poziomu” takiego stwierdzenia nie można poprzeć żadnymi dostępnymi badaniami. Owszem, przeciążenie sensoryczne, czy przeciążenie poznawcze można wywołać, ale nie prowadzi to do „pierwotnego poziomu”. Co najwyżej wyłączamy „długą” drogę i prowadzi nas ta „szybka”, choć i tu badania nie są jednoznaczne. W następnej książce proszę załączyć bibliografię. Rozumiem, że czytają je osoby nie obeznane z psychologią (za to czytające „psychologię”), ale może będą chciały rozszerzyć swoje horyzonty.

    Pozdrawiam.

    • Co do bibliografii masz rację, zadbam o to w kolejnych książkach. Co do wskazanego przez Ciebie fragmentu, nie chodzi o „szybką” czy „długą” drogę, tylko o przejście z task-negative na task-positive network, odesłałbym do literatury z tego zakresu :)

      P.S. Z zasady na blogu trzymamy się, zgodnie z netykietą, formy „Ty” :)

      • Grzegorz

        Przejście z TNP na TPP??? Hmmm, współczesne badania sugerują, że obie struktury współdziałają ze sobą, więc przełączanie jest…?
        Meyer M. L., Spunt R. P., Berkman E. T., Taylor S. E., Lieberman M. D. (2012). Evidence for social working memory from a parametric functional MRI study. Proc. Natl. Acad. Sci. U.S.A. 109
        Spreng R. N., Grady C. (2010). Patterns of brain activity supporting autobiographical memory, prospection and theory-of-mind and their relationship to the default mode network. J. Cogn. Neurosci. 22

        Poproszę o odnośnik do badań sugerujących możliwość wyćwiczenia wyboru sieci (tylko, że to struktury o zupełnie innych zadaniach). Chętnie poczytam.

        Skąd informacja, że TNP jest „złe”?

        • Współwystępują jedynie w nielicznych sytuacjach, np. na krawędzi snu. W pozostałych sytuacjach są wzajemnie antagonistyczne (notabene linkowane badania nie sugerują współdziałania i wyglądają na Gish Gallop).

          TNP nie jest „złe”. TPP nie jest „dobre”. Każde z nich ma swoje zastosowania. Konkretnie w kontekście pewności siebie TNP sprzyja ruminacjom, które są dla pewności siebie szkodliwe.