Improwizacja w związku, czyli „akceptuj, nie blokuj” raz jeszcze :)

Dziś święto zakochanych, warto więc przyjrzeć się temu, jak zadbać o jakość i rozwój związku :)

Jedną z podstawowych reguł improwizacji jest „akceptuj, nie blokuj” – czyli reaguj w pozytywny sposób na „oferty” drugiej osoby. Oferty – czyli po prostu rzeczy, które mówi lub robi. Reaguj – czyli faktycznie coś rób, zmieniaj się. W pozytywny sposób – czyli otwierając przestrzeń na kolejne oferty i dalszą komunikacje.

Brzmi to wszystko nieco skomplikowanie, spróbujmy wiec rozpakować temat :)


Wszystko co robimy (w związku i poza nim) w kontakcie z drugą osobą można określić mianem „oferty”. Taka oferta, to propozycja interakcji, propozycja kontaktu w określony sposób.

Niektóre oferty są proste i jasne: „Może pójdziemy na piwo?”

Inne są bardziej niejednoznaczne: „Zmęczony jestem dzisiaj.”

Mogą być też oferty niewerbalne, na przykład dotyk.

Co istotne, mówiąc o ofertach rozważamy samą ofertę, nie domyślamy się „co też poeta mógł mieć na myśli?”. Nie traktujemy dotyku jako np. sugestii seksu – sam dotyk jest tu traktowany jako konkretna oferta.

Oczywiście, taki termin „oferta” może się wydawać zbyt wszechstronny i ogólny. Faktycznie, nie niesie ze sobą dodatkowych informacji. Ułatwia jednak odnoszenie się do różnego rodzaju zachowań jednocześnie i na tym polega jego główna wartość.


Każda oferta, którą przedstawiamy może się spotkać z różnego rodzaju reakcjami. W Improwizacji mówi się zwykle o dwóch kategoriach reakcji – akceptacji i blokowaniu.

Blokowanie jest tą bardziej typową formą reakcji i oznacza odrzucenie oferty. Może być pasywne – sprowadzać się do braku reakcji na ofertę – albo też aktywną, negatywną reakcja na ofertę.

Oferta: „Może pójdziemy na piwo?”

  • Blok: „Na piwo? Porąbało Cię? Przecież muszę dzisiaj pracować!”
  • Blok: „Nie mam ochoty.”

Oferta: „Zmęczony jestem dzisiaj.”

  • Blok: „Ciągle tylko narzekasz.”
  • Blok: „Poczekaj jak ja Ci opowiem jaki dzisiaj miałem dzień, nie uwierzysz!”
  • Blok: „Czym znowu niby tak jesteś zmęczony?”

Oferta: dotyk.

  • Blok: strząśnięcie ręki drugiej osoby.
  • Blok: Uniknięcie dotyku.
  • Blok: „Zostaw mnie!”


Blokowanie jest przede wszystkim bezpieczne. Blokując masz pewność, że zachowujesz kontrolę, że wszystko powinno pozostać takie jak dotychczas. Nic więc dziwnego, że ludzie uczą się regularnie blokować i często to stosują.

Niestety, blokowanie jest też czymś, co wiele w życiu odbiera.

Odbiera okazje do tego, by zrobić coś nieoczekiwanego.

Odbiera okazje do poznania nowych rzeczy.

A w kontaktach z drugą osobą, zwłaszcza w związku, odbiera okazje do bliskości i pełniejszego kontaktu z drugą osobą.

I jest to bardzo duża cena za blokowanie.



Przerwa na reklamę ;)


Chcesz poznać Beyond NLP, ale nie jesteś w stanie wybrać się na kurs? Już teraz na MindStore  dostępny jest e-kurs Beyond NLP w Praktyce. Pełen program Praktyka Beyond NLP w wersji e-learningowej!

 


Wracamy do artykułu :)



Blokując zyskujemy wprawdzie krótkoterminowe bezpieczeństwo. Nic się nie zmieni. Długoterminowo jest to jednak zabójcze dla relacji – bo relacje zakładają, że obydwie osoby w jakiś sposób się zmieniają. To jeden z czynników silnej i zdrowej relacji – fakt, że obydwie strony są gotowe w jakiś sposób się zmienić. Reagują na siebie wzajemnie, są uczestnikami, zamiast być tylko konsumentami związku.


Tak jak wspomniałem, blokowanie nie wymaga aktywnej niechęci czy agresji. Wystarczy brak zaangażowania.

Blokowanie jest więc problemem dla związku i warto go unikać. Zdecydowanie lepiej skupić się na korzystnej alternatywie, jaką jest akceptacja. Akceptacja, czyli inaczej pozytywna reakcja na ofertę drugiej osoby.

Termin jest tu nieco mylący, sugeruje automatyczną zgodę na ofertę. Tymczasem akceptacja oznacza po prostu tyle, że akceptujemy fakt przedstawienia oferty przez drugą osobę. Nie musimy się na nią od razu zgadzać. Pozytywna reakcja nie musi oznaczać zgody.


Oferta: „Może pójdziemy na piwo?”

  • Akceptacja: „Chętnie, może do Butelek Zwrotnych?”
  • Akceptacja: „Fajny pomysł, gdzie chcesz iść?”
  • Akceptacja bez zgody: „Wiesz co, na piwo nie mam jakoś ochoty, ale chętnie bym poszedł na spacer, co Ty na to?”

Oferta: „Zmęczony jestem dzisiaj.”

  • Akceptacja: „Rozumiem, to strasznie obciążające.”
  • Akceptacja: „No, dziś był ciężki dzień.”
  • Akceptacja: „Czy coś się wydarzyło? Opowiedz mi o swoim dniu!”

Oferta: dotyk.

  • Akceptacja: Odwzajemnienie dotyku.
  • Akceptacja bez zgody: „Musze teraz coś ważnego skończyć, czy możemy się przytulić za dziesięć minut?”


Akceptacja jest ryzykowna – oddajemy kontrolę. Może będziemy teraz mieli do wysłuchania coś, co nas niespecjalnie interesowało. Może pójdziemy gdzieś gdzie nie planowaliśmy i tam wydarzy się coś, czego nie mogliśmy przewidzieć?

Akceptacja jest ekscytująca i ubogacająca – bo oddajemy kontrolę, więc możemy doświadczyć nowych rzeczy.

Akceptacja jest tak naprawdę wciąż całkiem bezpieczna – bo akceptując nie musimy się zawsze zgadzać.

A przede wszystkim akceptacja jest bardzo cenna dla dowolnej relacji, a zwłaszcza dla par romantycznych.

Bo nie masz szans na bliskość bez akceptacji. Bo akceptacja buduje bezpieczeństwo dla drugiej osoby i pozwala jej się bardziej otworzyć. Bo akceptacja sprawia, że związki stają się mocniejsze i trwalsze, gdyż obydwie strony są gotowe na ryzyko i zmianę dla usprawnienia związku.

Akceptacja NIE JEST czymś naturalnym dla większości ludzi. Wymaga wysiłku. Wymaga aktywnego starania. Jednocześnie jest czymś, co może bardzo związek ubogacić. Dlatego gorąco sugeruję – akceptuj w swoim związku. Uczynisz go nieporównywalnie lepszym.


P.S. A jak nie jesteś jeszcze w związku, to im większe proporcje akceptacji do blokowania na randce, tym większa szansa że po prostu będzie Wam się miło rozmawiało i z randki wyjdzie jakiś związek ;)



15 sierpnia na blogu ukazał się 1000-ny wpis, trzeba to uczcić! Przez 10 dni, do 25 sierpnia włącznie, wszystkie produkty na MindStore o 20% taniej! Chcesz być bardziej kreatywny? Lepiej się motywować? Być pewniejszym siebie? Opanować Beyond NLP? To wszystko i dużo więcej na MindStore.pl!


Jeśli lubisz te materiały, polub i fanpage bloga :)


Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis
  • Przemysław

    Świetny artykuł. Gratulacje :) I dziękuje.

  • Bekier Piotr

    Arturze pytam tak z ciekawości, czy gdy ktoś blokuje dość często (oczywiście nieświadomy tego co dokładnie robi) to może wyjść dla nas za osobę, która nas nie lubi albo jest niechętne do nas i oziębła, mimo że w rzeczywistości w cale tak nie musi myśleć o nas?

  • Piotr

    Super informacje. Zastanawiam się jak to zadziała kiedy jesteś kierownikiem projektu (nie w związku). Czy znasz może blogi, artykuły po angielsku na ten temat?

    • Tak, zdecydowanie – kwestia akceptowania/blokowania jest ważna w każdej komunikacji.