Przewidywanie przyszłości od wieków było jednym z wielkich fantazji ludzkości. Nie ma się w gruncie rzeczy czemu dziwić – mając tą drobną umiejętność, większość innych ludzkich celów wydaje się być w zasięgu ręki. Chcesz majątku? Przewidzisz co i kiedy opłaca się kupić i sprzedać. Chcesz miłości? Przewidzisz czy druga osoba będzie Ci wierna. Chcesz żyć wiecznie? Cóż, z tym będzie problem, ale może będziesz w stanie przewidzieć to, co mogłoby Cię zabić i tego uniknąć, tym samym wydłużając swoje życie.


Niestety, wszelkie mistyczne metody takiego przewidywania przyszłości okazały się przez wieki bezwartościowe. Przepowiednie były albo tak ogólne, że można było do nich przypisać cokolwiek, albo skrajnie nietrafne. Pragnienie przewidywania przyszłości pozostało jednak – i dobrze.

Bo tak naprawdę w rozwoju cywilizacyjnym chodzi właśnie o przewidywanie przyszłości. Chodzi o trafne przewidzenie, że gdy podasz ten  lek, to wystąpi tamta reakcja u chorego pacjenta. Chodzi o trafne przewidzenie, że gdy zastosujesz tą technikę, klient w sytuacji fobicznej zacznie reagować inaczej.

Nauka, metoda naukowa, służy właśnie przewidywaniu przyszłości. To jest jej celem i kryterium oceny – to, na ile trafnie jesteśmy w stanie przewidzieć przyszłe procesy w określonym układzie.

Temu też służy szeroko rozumiane modelowanie, w tym modelowanie stojące u podstaw NLP – zbudowaniu modeli, które pozwolą przewidzieć określony efekt danego, stosowanego narzędzia.

Oczywiście, przewidywanie w obydwu przypadkach rzadko kiedy będzie w 100% trafne, zwłaszcza gdy mowa o tak złożonych systemach jak ludzie. Im większa jednak trafność – tym bardziej wartościowy i lepszy model. Dlatego właśnie ta zdolność przewidywania powinna być kluczem do oceny skuteczności różnych rozwiązań.

I dlatego tak „jadę” m.in. po ezoteryce – bo trafność przewidywań rozwiązań z tego zakresu jest praktycznie zerowa.


Im lepsza Twoja wiedza i umiejętności w jakimś zakresie, tym trafniejszym „wróżbitą” będziesz i tym łatwiej będziesz w stanie przewidywać określone efekty.

Dla przykładu, pamiętam jak wiele miesięcy temu rozmawiałem ze znajomym n.t. badań Ericssona nad talentem (stricte: nieistnieniem talentu) u ekspertów. Znajomy był przeciwny przyjęciu wyników tych badań, m.in. podając jako kontrargument swoje bardzo szybkie, nie pasujące do tych wyników postępy w pewnym sporcie.

Nie wspomniałem tego przy okazji tamtej dyskusji, zajmując się innymi argumentami niż ten anegdotyczny, ale na swoje potrzeby odnotowałem jedno założenie – że z dostępnego modelu wynika, iż jego postępy są w takim wypadku prawdopodobnie wynikiem nieprawidłowego wykonywania tego sportu (co umożliwia lepsze wyniki przy nieprawidłowej i potencjalnie kontuzjogennej formie) i przy okazji jakiejś oficjalnej weryfikacji prawdopodobnie będzie miał problemy w związku z błędami technicznymi.

Zapomniałem o tej dyskusji na jakiś czas, aż do chwili, gdy znajomy zaczął publicznie oburzać się, po pierwszych zawodach, w których brał udział. Uważał, że powinien w nich mieć dużo lepszy wynik, niż ten który uzyskał, a który został zredukowany właśnie w wyniku błędów technicznych. Zredukowany drastycznie, choć i tak nie tak bardzo, jak wg. sędziów mógłby być zredukowany – co pokrywało się z założeniem, które poczyniłem wiele miesięcy wcześniej.  Oczywiście, możliwe jest też wyjaśnienie alternatywne: że sędziowie byli wredni, złośliwi, przekupieni czy mieli w inny sposób zaburzoną ocenę, takie interpretacje wydają się jednak zdecydowanie mniej prawdopodobne.

Ciekawa rzecz, w sumie. Nigdy nie widziałem tego znajomego „w akcji”, nie znam tego sportu. Jednak z samych danych n.t. skuteczności treningu dało się wyczytać prawdopodobne problemy, jakie mogą wyjść podczas zawodów tej dziedzinie. I wyczytać je trafnie…


Im więcej wiesz, tym więcej będziesz potrafił przewidzieć. Tym więcej takich sytuacji, jak powyższa, będzie się w Twoim życiu przewijało, tym łatwiej, po wstępnym zapoznaniu się z jakimś pomysłem, będziesz w stanie trafnie przewidzieć jego konsekwencje. Oczywiście, trafność nigdy nie będzie absolutna, ale będzie rosła z każdą kolejną informacją, z każdym kolejnym kawałkiem układanki wyrwanym światu. A to całkiem ciekawa perspektywa.

Bo czy to w nauce, czy w NLPowskich modelach, czy w dowolnych innych przejawach ludzkiego gromadzenia wiedzy chodzi właśnie o to, co nigdy nie wychodziło „klasycznym’ wróżom. O trafne przewidywanie przyszłości.

Oraz o płynącą z tego możliwość jej zmiany.


Tradycją jest już, że w okresie od Świąt do moich urodzin - 5-go stycznia - mamy na MindStore promocję. 

Tak jest i w tym roku. 30% na wszystko (niedługo będzie też okazja kupić kilka szkoleń otwartych zaplanowanych na 2019, tak stacjonarnych jak i webowych). Zapraszam!


Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis