Witaj w cyklu Popularne Argumenty


Argument: „Coach nie może doradzać, bo coaching to nie doradztwo. Jeśli już nie może nie doradzać, powinien przerwać sesję coachingową i zakontraktować nowy rodzaj współpracy – doradztwo.”


Fakt: Rozróżnienie, czy coś jest coachingiem, czy doradztwem, czy terapią pochłania energię i budzi dużo emocji wielu coachów, dla klientów nie ma jednak żadnego znaczenia. Klient przychodzi po określony efekt lub rozwiązanie określonego problemu. Naprawdę nie obchodzi go to, czy uzyska to rozwiazanie dzięki coachingowi, terapii, doradztwu, mentoringowi, czy czemukolwiek innemu. No, przeszkadzać mu może NAZWANIE danej pracy terapią, ale to dlatego, że psychoterapia jest u nas w kraju bardzo głębokim tabu.

Jeśli jednak chodzi o samą metodę pracy, to dla klientów nie ma najmniejszego znaczenia, co jest używane. Ew. czasem klient jest jakoś emocjonalnie zrażony do określonej techniki, np. hipnozy i wyraźnie prosi, by jej nie używać. Nigdy taka uraza nie dotyczy jednak doradztwa, więc takie szytwne rozgraniczanie wydaje się absurdalne w świetle konkretnych potrzeb klienta.

Zasada „to jest coaching, a to już doradztwo” może być przydatną wskazówką dla początkujacych coachów, chroniącą ich od wzięcia na siebie pracy, z którą mogliby sobie nie poradzić. Niestety, jak wiele takich wspierających regułek, w pewnym momencie stała się po prostu introjektem, żelazną, bezmyślnie powtarzaną regułką. W tej formie straciła swój sens, a stała się podstawą istnych wojen ideologicznych.

Również opcja przerywania sesji i kontraktowania innej formy współpracy jest mało zdrowa z perspektywy klienta. W końcu, jeśli potrafimy również pomagać w ten inny sposób, to dlaczego nagle przerywamy sesję i wyraźnie deklarujemy, że „to juz nie coaching, teraz możemy robić doradztwo”? Czy klient ma uznać, że zrobił coś złego? Że przekroczył jakąś granicę? A może, że to coach kombinuje i chce od niego coś dodatkowo uzyskać? Takie rozwiązanie w żaden sposób nie sprzyja wzrostowi skuteczności sesji i służy jedynie poprawie samopoczucia coacha, który może sobie teraz odhaczyć, że zachował się zgodnie z zaleceniami metody. Tylko gdzie w tym wszystkim klient?


Przejdź do listy argumentów

 

 

Reguły są i trza się ich trzymać!


Lean Emotions  - chcesz bardziej zadbać o swoje emocje i nauczyć się jak zrobić, by wspierały Twoje życie i doznania? Ten kurs pomoże Ci w nauczeniu się tego. Trzy intensywne dni poświęcone wprowadzeniu podejścia Lean Mind do Twoich emocji. Już w listopadzie w Warszawie! Kurs dostępny jest samodzielnie, lub jako fragment szerszego cyklu Lean Mind Experience


Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis