Dłuższy czas temu mieliśmy ciekawą dyskusję z Piotrem Poznańskim odnośnie technologii, które były najważniejsze dla naszej cywilizacji. Padł wtedy pomysł przygotowania i porównania listy takich wynalazków. Potem było życie i w końcu nie udało nam się zająć tym tematem, ale pomyślałem, że jest to coś do czego warto wrócić.

Dlatego poniżej znajdziesz moją listę pięciu technologii, które znacząco wpłynęły na rozwój świata, a które są dziś często skrajnie niedoceniane. Aby nie było za łatwo, postanowiłem ograniczyć się do wynalazków, które zostały spopularyzowane w ciągu ostatniego tysiąclecia. Inaczej cały wpis zszedłby nam na takich truizmach jak ogień i pismo, co nie byłoby aż tak ciekawe. Z tego samego względu daruję sobie rzeczy w rodzaju elektryczności czy prasy drukarskiej. Chciałem wskazać na wynalazki dramatycznie wpływające na nasze życie, ale jednak często nie doceniane.

Ponieważ wiele technologii było odkrywanych, zapominanych i odkrywanych ponownie, wybrałem kryterium popularyzacji i masowego wykorzystania. W końcu pierwsze silniki parowe były tworzone już w starożytnej Grecji, ale dopiero kilkaset lat temu mieliśmy komercyjne uzasadnienie dla ich masowej implementacji i usprawnienia technologii.

1. Komin – jasne, pierwsze kominy były już w czasach starożytnych, pojawiały się też w zamkach przez całe średniowiecze. Ale dopiero ich domowa adaptacja (ok. XV-XVI wieku) umożliwiła coś, bez czego Europa w obecnym kształcie nie miałaby szans powstać…

Kominy umożliwiły wielopiętrowe domy. A więc zagęszczenie ludności i miasta takie, jak je dzisiaj rozumiemy.

Wcześniej, bez komina, pojedyncze palenisko mogło ogrzać maksymalnie jedno piętro. Z kominem ciągnącym się przez kilka pięter mogły się pojawić wielopoziomowe domy, co umożliwiło drastyczną zmianę stylu życia w miastach. A wszystko dzięki ceglanej rurze ;)


2. Masowa produkcja aluminium – ah, aluminium! Najpowszechniejszy metal na ziemi (i trzeci najpowszechniejszy pierwiastek w ogóle), który przez wieki był… cenniejszy niż złoto. Jeszcze w połowie XIX wieku cesarz Napoleon III zapraszając gości na wystawne uczty tylko najznamienitszym dawał zastawę z aluminium. Ci mniej szlachetni mogli szamać srebrnymi sztućcami. Hołota!

Tak, tak, ta puszka od piwa, którą właśnie wyrzuciłeś, byłaby warta niezły grosz. Pół kilo aluminium w 1850 było warte (wg. parytetu dochodów) odpowiednik dzisiejszego miliona złotych.

Skąd takie ceny? Cóż, aluminium jest bardzo powszechnym metalem, ale jest też bardzo reaktywnym metalem. To oznacza, że praktycznie nie sposób natknąć się na czystą rudę aluminium, a koszt izolacji tego metalu, gdy w ogóle odkryto jej możliwość, był astronomiczny. W efekcie aluminium było rzadkie i bardzo drogie.

A potem odkryto proces Halla-Heroulta, który umożliwił masową i tanią izolację aluminium, zmieniając je w „metal do wszystkiego”, jaki dziś znamy i kochamy.

Tani metal masowego użytku jest zaś czymś, czego znaczenia dla codziennego życia po prostu nie sposób nie docenić. Elektronika, sztućce, sprzęty codziennego użytku, pojazdy, maszyny przemysłowe – wszystko to byłoby cięższe, droższe, rzadsze lub gorszej jakości, gdyby nie masowa produkcja aluminium. Następnym razem zatrzymaj się by docenić tą puszkę coli, zanim poddasz ją recyclingowi ;)



Przerwa na reklamę ;)


Zbliżają się Walentynki, a Ty wciąż tęsknisz? Chcesz dojść do siebie szybciej? Odkochanie - kurs autocoachingowy - pomoże Ci przepracować trudne emocje i dojść do siebie po rozstaniu czy nieszczęśliwej miłości. E-kurs na MindStore.pl


Wracamy do artykułu :)



3. Szczepienia – prawdopodobnie największy wynalazek medycyny, szczepienia pozwoliły nam całkowicie zlikwidować jedną z najgroźniejszych chorób dotykających ludzkość (ospę prawdziwą) i zbliżyć się do zlikwidowania kolejnych (np. polio). Tak naprawdę metoda ta ledwo się załapuje na listę, gdyż pierwsze masowe wykorzystywanie szczepionek, właśnie w odniesieniu do ospy prawdziwej, to Chiny i X wiek. Prawdziwy rozwój szczepień to jednak ostatnich 200 lat, czemu towarzyszyła dramatyczna poprawa publicznego zdrowia i długowieczności. (Dla przykładu, wspomniana ospa prawdziwa zabijała rocznie około 400 tysięcy Europejczyków, przy dużo niższej populacji, niż obecnie… Mówiąc wprost, każdy znał nie jedną, a wiele osób, które zmarły tylko na tą chorobę.)

Nie mydlmy sobie oczu – gdyby nie szczepienia, dużej części z nas by dziś tu po prostu nie było.


4. Lodówki – choć używanie lodu do chłodzenia i przedłużania trwałości żywności znane było od wieków, trudno było o masowe stosowanie tego rozwiązania, zwłaszcza w miastach. Dlatego wynalezienie i spopularyzowanie elektrycznej lodówki było absolutnym przełomem dla tego jak żyjemy. Po raz pierwszy w historii mogliśmy kupować jedzenie z wyprzedzeniem i nie marnować resztek. Po raz pierwszy możliwy był transport jedzenia na tak duże odległości. Łatwiejsze stało się długoterminowe przechowywanie pożywienia. To wszystko umożliwiło drastyczną zmianę diety na lepsze dla dużej części światowej populacji. Mogliśmy jeść więcej, świeżej i lepiej.


5. Nawozy azotowe – jedna z tych rzeczy, o której prawdopodobnie nigdy nie myślałeś, a bez której dziś po prostu byś nie żył. Już od XVIII wieku myśliciele na całym świecie przewidywali światową klęskę głodu wynikającą z przeludnienia. A był to przecież czas, gdy światowa populacja dopiero zbliżała się do jednego miliarda. Dziś mamy 7.4 miliarda ludzi na świecie.

Mieli rację. Ich przewidywania były w 100% trafne. Gdyby nie jeden wynalazek, świat nie miałby szans na wykarmienie nawet 1/5 obecnej populacji.

Tym wynalazkiem były sztuczne nawozy.

Rozwijające się rośliny wymagają wykorzystania pewnych zasobów z ziemi. Jeśli brak tych pierwiastków – plony są mniejsze, lub rośliny w ogóle nie wzrastają. Jednocześnie zbieranie plonów z automatu „wysysa” z ziemi te składniki. Do czasu wynalezienia sztucznych nawozów, próbowano nawozić odchodami (ludzkimi i zwierzęcymi), zawierającymi pewne ilości brakujących składników. Stosowano też takie systemy jak trójpolówka, czyli zamienne hodowanie roślin wymagających innych składników, tak by pole mogło „odpocząć”. Rozwiązania te były jednak po prostu mało wydajne.

Wynalezienie sztucznych nawozów, które łatwo i tanio mogły uzupełniać minerały potrzebne do rozwoju roślin, było cudownym odkryciem, bez którego groziłby nam niewyobrażalny głód. Jasne, nawozy sztuczne doprowadziły też do pewnych problemów (np. wyciek nadmiernych ilości składników mineralnych do środowiska, co zaburzało lokalną równowagę i mogło prowadzić do niezbyt fajnych skutków). Biorąc pod uwagę alternatywę, warto jednak docenić to, co nam dały.


Tyle na początek. Nie są to oczywiście wszystkie technologie, jakie warto by tu omówić. Jeśli tematyka się Wam spodoba, pojawią się kolejne wpisy w tym nurcie :)



Zgodnie z zapowiedzią, rozpoczynamy Finalną Wyprzedaż ChangeMasters. Te produkty nie będą już do kupienia po Brexicie - chcę uniknąć zamieszania w rozliczeniach z właścicielami praw autorskich. Ponieważ potrzebuję dwóch tygodni na domknięcie kwestii z nimi, do 15 marca wszystkie produkty ChangeMasters (Andrew Austin, James Tripp, Michael Perez) są w promocji 50%, a po tym terminie TRWALE znikną ze sklepu. (Oczywiście wszyscy, którzy kupili, będą wciąż mieli dostęp.)
 
W ofercie materiały m.in. n.t. skutecznego coachingu, hipnozy, pracy z metaforami, utraty wagi czy rozwoju biznesu coachingowo-szkoleniowego.
 
(Sytuacja mogłaby się zmienić gdyby jakimś cudem Brexit jednak nie miał miejsca, ale jest to obecnie mocno wątpliwe.)
 
Pełna oferta dostępna jest TUTAJ

Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis