Zygmunt Freud, ojciec psychoterapii, zaproponował wiele nowatorskich koncepcji. Niektóre z nich okazały si, z perspektywy czasu błędne lub niepełne, ale niektóre stanowiły naprawdę przełomowy wgląd w funkcjonowanie ludzi.

Jedną z tych koncepcji była idea mechanizmów obronnych, czyli procesów, które ludzie wykorzystują do obrony przed informacjami i doświadczeniami, które mogłyby naruszyć ich wizerunek siebie.

Przykładem takiego mechanizmu jest racjonalizacja – szukanie wymówek i wytłumaczeń, pozwalajacych pogodzić nasz obraz siebie z naszym zachowaniem. Np. Marek uważa się za dobrego człowieka, śpieszy się na spotkanie na którym mu zależy i mija po drodze człowieka leżącego na ulicy. Mijając go nie był w stanie ocenić, czy jest on ranny, chory, czy po prostu pijany. Uważa siebie za dobrego człowieka i uważa, że dobry człowiek zatrzymałby się, żeby pomóc zagrożonemu człowiekowi, nawet kosztem spóźnienia się na spotkanie. Prawdopodobnie będzie więc racjonalizował swoje zachowanie, przekonując się, że ten człowiek jednak był pijany, albo że ktoś inny zaraz i tak mu pomógł.

Choć idea mechanizmów obronnych, oraz konkretne ich rodzaje zidentyfikowane wydawały się sensowne i zgodne z doświadczeniem klinicznym, ostateczne, eksperymentalne potwierdzenie ich było już dużo trudniejsze. Udało się to z niektórymi z nich, takimi jak wspomnaina racjonalizacja, ale wiele innych trudno było jednoznacznie wykazać – jak bowiem wyznaczyć, które konkretnie informacje są traktowane jako zagrażające i poddawane takim mechanizmom obronnym?

mózg

Z pomocom przyszła tu jednak neurologia, a dokładniej wyjątkowe zaburzenie neurologiczne, jakim jest anosognozja. Anosognozja zachodzi najczęściej przy paraliżu obejmującym lewą stronę ciała (a więc wywodzącym się z uszkodzenia prawej połowy mózgu). To niezwykłe zaburzenie polega na tym, że pacjent ma zablokowaną świadomość swojej choroby. Może mieć sparaliżowaną połowę ciała, ale nie ma o tym najmniejszego pojęcia.

Tym, co czyni anosognozję tak cennym zasobem w poznaniu ludzkiej psychiki jest fakt, że ten brak świadomości paraliżu jest moderowany przez dokładnie te same mechanizmy obronne, które Freud postulował w swoich pracach n.t. psychoanalizy! A ponieważ tym razem dotyczy to zjawiska tak oczywistego i wyraźnie widocznego jak zdolność do poruszania połową ciała, daje to bardzo bezpośrednie okazje do przetestowania zakresu i specyfiki tych mechanizmów.

Jest to oczywiście ogromny materiał i nie zdołam podsumować go tutaj całego, ale pomyślałem, że warto podać pewne przykłady reakcji pacjentów z anosognozją, które demonstrują poszczególne mechanizmy obronne:

Zaprzeczenie – pacjent wpost twierdzi, że potrafi normalnie ruszać sparaliżowaną ręką

Wyparcie – pacjenci, którzy po długich próbach i naciskach zostali zmuszeni do przyznania, że jednak są sparaliżowani zwykle załamywali się… by po kilkunastu minutach „zapomnieć” o całej sytuacji, wyprzeć wspomnienia jej dotyczące.

Reakcja upozorowana – pacjenci starali się w zupełnie zbędny sposób popisywać sprawnością niesparaliżowanej połowy ciała (np. podnosząc ciężkie meble ręką), jednocześnie twierdząc, że drugą stronę ciała mają jeszcze silniejszą.

Racjonalizacja – gdy poproszono pacjentów o podniesienie sparaliżowanej ręki, wymawiali się artretyzmem, zmęczeniem, irytacją na wcześniejsze badania, własną decyzją by nie podnieść ręki, itp.

Projekcja – niektórzy pacjenci przypisywali sparaliżowaną połowę ciała swoim krewnym, czy np. nieboszczykom, z jednoczesnym zastrzeżeniem, że ich własne ciało było w pełni sprawne.

Nadkompensacja – pacjenci w zbedny i nadmierny sposób podkreślali oburęczność swojego działania, np. „Nie mogę się doczekać, aż znowu oburęcznie zapalę sobie papierosa.”

Nie są to oczywiście wszystkie mechanizmy obronne demonstrowane przez pacjentów, ale już tych kilka przykładów powinno dobrze oddać istotę sprawy.

Co ciekawe, gdy udało się znaleźć terapię pozwalającą na krótkoterminowe zniesienie anosognozji i pacjent na kilka godzin zyskiwał świadomość swojego paraliżu, okazywało się, że jego wspomnienia o byciu sparaliżowanym obejmowały pełen okres paraliżu, tak, jakby mechanizmy obronne stawiane były przed świadomością, ale nie przed procesem tworzenia i zapamiętywania wspomnień. Daje to przy okazji pewien bardzo ciekawy wgląd w strukturę pamięci…

Mam nadzieję, że podobał Ci się, drogi Czytelniku, ten wypad do krainy mózgu. Pomyślałem, że warto częściej takie urzadzać, bo ciekawostki, jakie się tam kryją są naprawdę niesamowite, dlatego jeśli ten tekst spotka się z pozytywnym odzewem, możesz liczyć na więcej takich materiałów w przyszłości.


Lean Actions  - chcesz zoptymalizować swoje działanie, tak by łatwiej, szybciej i pełniej realizować swoje zamierzenia? Ten kurs zapewni Ci narzędzia do realizacji tego celu. Trzy intensywne dni poświęcone wprowadzeniu podejścia Lean Mind do Twoich codziennych działań. Już w październiku w Warszawie! Kurs dostępny jest samodzielnie, lub jako fragment szerszego cyklu Lean Mind Experience


Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Następny wpis
Poprzedni wpis