Fake Guru: Carl Gustav Jung

27/06/2016 autor Artur Król

Fake Guru, swoista kontynuacja Anty-Guru, to cykl poświęcony nazwiskom popularnym w rozwoju, ale firmującym rzeczy szkodliwe, bezwartościowe lub wprowadzające ludzi w błąd.

Gdy zapowiadałem ten cykl szczególnie byliście zainteresowani Jungiem, czas więc najwyższy na jego wpis.

C. G. Jung, zdjęcie w domenie publicznej.

C. G. Jung, zdjęcie w domenie publicznej.

Czytaj dalej »

Brexit i wiele światów w polityce

25/06/2016 autor Artur Król

Czwartkowa decyzja Brytyjczyków o wyjściu z Unii była zaskoczeniem dla wielu osób. Choć sondaże były dość bliskie, większość obserwatorów zakładała, że na koniec dnia wygra tzw. status quo, tendencja do pozostania w Unii.

To, czemu tak się nie stało będzie zapewne tematem analiz na wiele następnych lat, na gorąco chciałem jednak zwrócić uwagę na fascynujący – i trafny także na naszym gruncie – aspekt kampanii przedreferendalnej.

W kampanii tej bowiem nie toczyła się dyskusja na temat przyszłości Wielkiej Brytanii. Zamiast tego miały miejsce dwa zupełnie oderwane od siebie monologi.

wordcloud

Źródło: Twitter dziennikarza, Iana Bremmera

Czytaj dalej »

Dlaczego grammar nazi powinni wyluzować?

23/06/2016 autor Artur Król

Grammar nazi. Ludzie upierdliwie przywołujący reguły pisowni, wytykający publicznie błędy ortograficzne, z pasją godną lepszej sprawy napastujący każdego, kto łamie uznawane przez nich reguły.

Wszyscy ich znamy. Większość z nas wkurzają. Może dlatego, że gdzieś podskórnie czujemy, że ich czepiactwo jest po prostu bezsensowne?

Zwykle jednak brakuje nam argumentów… W końcu to oni powołują się na reguły! Znaczy się, mają rację. Nie ma co robić z siebie posłanki Pawłowicz, trzeba przełknąć gorzką pigułkę i iść dalej. No, może wywalić taką osobę ze znajomych, jeśli robi się zbyt upierdliwa.

Cóż, faktem jest, że takie czepiactwo JEST po prostu bezsensowne. Poniżej dowiesz się czemu. Jeśli masz znajomych grammar nazi, możesz im z satysfakcją podesłać ten tekst. Jeśli sam jesteś takim grammar nazi – przeczytaj i skorzystaj z tytułowej rady. Wyluzuj. Bo nie masz racji i sam popełniasz dużo poważniejszy błąd, niż te, które zarzucasz innym…

nazi

Czytaj dalej »

Jak działa Twoje zdrowie?

21/06/2016 autor Artur Król

W ramach cyklu artykułów luźniej powiązanych z rozwojem postanowiłem wziąć na warsztat kolejny aspekt naszego życia, który bywa radośnie umagiczniany: układ immunologiczny/odpornościowy.

Dlaczego warto mu się przyjrzeć? Przede wszystkim dlatego, że w głowach wielu ludzi został sprowadzony do pewnego rodzaju cudownego „przełącznika zdrowia”.  Prowadzi to do myślenia typu „jeśli będziesz mieć silny/dobry* układ immunologiczny, bo będziesz zdrowy pod każdym względem”. Albo do dyskusji, jakie zdarza mi się mieć ze skądinąd bardzo inteligentnymi i kompetentnymi ludźmi, którzy mimo wszystko potrafią zadawać dość dziwne pytania. Np. „Jeśli mamy dobry układ immunologiczny, to skąd obecna epidemia otyłości?”

I na tym etapie pisania zmieniłem tytuł tego wpisu z „jak działa układ immunologiczny” na „jak działa Twoje zdrowie”. Zdałem sobie bowiem sprawę, że nie będzie się dało sensownie wyjaśnić działania jednego bez szerszego opisu działania drugiego. Aby odczarować układ odpornościowy musimy odczarować całe zdrowie. Lub, precyzyjniej – wyjaśnić czemu mówienie o zdrowiu jako o jednej rzeczy jest po prostu bezsensowne.

virus

Czytaj dalej »

Termin, który należy zmienić: pracodawca

19/06/2016 autor Artur Król

Są pewne terminy, które powinniśmy, dla dobra wszystkich, zmienić. Wiem, utarły się, jakoś tak wyszło przez lata, że ich używamy. Zmiana będzie wymagała wysiłku.

Ale trzeba je zmienić, bo wypaczają nam postrzeganie świata i wszelkie debaty w bardzo niefajnym kierunku.

Termin na dziś: pracodawca.

Daję Ci pracę! Daję Ci ją! Masz mi być wdzięczny za mój dar!

Czytaj dalej »

Gdy w związku coś się psuje: terapia par

17/06/2016 autor Artur Król

Bardzo często spotykam się z podejściem „wszystko albo nic” w kontekście związków. Opcja pierwsza: jak są problemy, to się szybko rozstajemy. Opcja druga: jak już zdecydowaliśmy się być razem, to trzeba cierpieć i razem tkwić, choćby nie wiem co! (Ta ostatnia opcja była akurat naświetlona przez niedawną propozycję absurdalnej „intercyzy majątkowej”).

Tak naprawdę, obydwa te wyjścia opierają się na tym samym podejściu. I tu, i tam, nie ma żadnej próby rozwiązania problemów między  partnerami. Cierp dalej lub sobie idź, ale zakładamy, że sytuacja nie ulegnie zmianie.

Takie to trochę… głupie, nie sądzisz?

klotnia

Czytaj dalej »

Trzy style zarządzania

14/06/2016 autor Artur Król

Czy istnieje prawidłowy styl zarządzania ludźmi? Czy lepiej być surowym szefem, „jednym z ludu”, czy może starać się po prostu nie wchodzić swojemu zespołowi w drogę?

No cóż, czas na standardową odpowiedź psychologiczną: to zależy… To zbyt złożona sprawa, by dało się udzielić jednej odpowiedzi…

Od czego konkretnie zależy i jaki styl warto przyjąć w określonych sytuacjach? A, to już inna kwestia :)

business-170645_640

Czytaj dalej »

Co tam w sieci piszczy #10

12/06/2016 autor Artur Król

Co ciekawego warto przeczytać w sieci? Jak zawsze mieszanka materiałów polskich i angielskich. Miłej lektury :)

internet

Zadufany styl amerykańskiego liberalizmu (ang) – ciekawy artykuł n.t. tego, jak liberałowie w Ameryce (ale w sumie również i w Europie) przez swoje podejście alienują dużą cześć swojej bazy wyborców.


Imperium Lechitów- pseudohistoryczny mit – pamiętam ile śmiechu miała moja grupa planszówkowa z fantazji n.t. wielkiej Prapolski/Lechii. Miłej zabawy :)


Czytaj dalej »

Nie ma magicznych słów…

10/06/2016 autor Artur Król

Fajnie byłoby, gdyby istniały jakieś proste triki, które pozwalają dramatycznie zmienić życie. Jedna rzecz, którą zrobisz i już Twój zespół będzie zmotywowany. Jedno zdanie które powiesz i gotowe, oporny klient na kolanach błaga Cię o podpisanie umowy. Jeden gest który wykonasz i każdy/każda Twoja.

Słowem, fajnie byłoby, gdyby w życiu działały zaklęcia*.

Tyle tylko, że nie żyjemy w takim świecie. Nie ma zaklęć. Nie ma prostych trików, które rozwiążą wszystkie Twoje problemy.

Tymczasem bardzo dużo ludzi, szukając coachingu czy szkoleń, szuka właśnie takich zaklęć. Nie nazywa ich w ten sposób, ale pod spodem właśnie tego oczekują.

A moim dużym zadaniem jest uświadamianie ludzi, że tak się po prostu nie da…

magician

*Prawdę mówiąc, nie, nie byłoby fajnie, byłoby absolutnie przerażająco. Ale ludzie utrzymujący takie fantazje zwykle myślą o tym, jak ONI wykorzystaliby takie zaklęcia, nie jak inni wykorzystaliby je wobec nich samych. Fantazja wszechmocy wymaga też skrajnej bezsilności – i świat z takimi zaklęciami byłby światem gdzie co i rusz okazujesz się być absolutnie bezsilny i bezwolny/a.

Czytaj dalej »

Potęga bezwładności…

08/06/2016 autor Artur Król

O mało nie napisałem dzisiaj wpisu, który już kiedyś, w 2012 roku, stworzyłem. Temat tego wpisu powraca bowiem niczym bumerang i wg. wszelkiego prawdopodobieństwa wciąż powracał będzie. Przez długie lata, może i do końca mojej kariery.

Nie, nie uciekaj, nie będzie o patologiach rozwoju :D W tym zakresie powoli, ale robi się lepiej. Tu chciałem napisać o podejściu, jakie często napotykam odnośnie rozwoju: skoro to takie dobre, czemu ludzie z tego nie korzystają?

Nie będe powtarzał tu argumentów z wspomnianego artykułu. Zamiast tego chciałem przyjrzeć się kwestii, którą tam jedynie napomknąłem: bezwładności ludzkiego zachowania…

Czytaj dalej »